alecta
Fanka BB :)
Wiecie co i ja własnie dlatego wolę zapłacić i iść prywatnie.
Wiadomo, że na nfz bym sporo zaoszczędziła, ale teraz też oszczędzam sobie nerwów.
Na każdej wizycie mam usg, lekarz poświęca mi czasem i godzinę i nie ma, że on się spieszy.
No i nie zbywa mnie jakimiś kiepskimi tekstami...
Wiem, że czasem trafiają się super lekarze na nfz, ale ja osobiście takiego jeszcze nie spotkałam...
Wiadomo, że na nfz bym sporo zaoszczędziła, ale teraz też oszczędzam sobie nerwów.
Na każdej wizycie mam usg, lekarz poświęca mi czasem i godzinę i nie ma, że on się spieszy.
No i nie zbywa mnie jakimiś kiepskimi tekstami...
Wiem, że czasem trafiają się super lekarze na nfz, ale ja osobiście takiego jeszcze nie spotkałam...
