reklama

Wózek elektryczny

dla mnie to tez dyrdymały, tak samo jak te expresowe chudnięcia gwiazd, zamiast zajmowac sie dzieckiem, pol dnia na silowni spedza, bo musi dobrze wygladac na sciance w tydzien po porodzie
 
reklama
Co sądzicie o tej nowości, która pojawiła się na Polskim rynku Myo Tronic Foppapedretti - kosmos na ziemi
Jakoś nie przekonuje mnie ten "bezszelestny" silniczek elektryczny...


Nie znam tego wózka, ale miałam przyjemność jeździć Cybex ePriam i powiem Wam, ze bajka. To na prawdę działa. Pod góre zdecydowanie lżej, z górki nie leci i nie trzeba go przytrzymywać, na nierównej nawierzchni nie trzeba wkładać w pchanie zbyt dużo siły. Warto wybrac się do sklepu gdzie mozesz przetestować taki unikat;) ja robiłam to w sklepie tosia na ursynowie, bo mają tam specjalne maty z nierówną nawierzchnią i podjazd. Daja tez obciążnik, żeby faktycznie odczuć ciężar dziecka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry