reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wózki, ciuszki i inne rzeczy dla naszych dzieciaczków - NOWY -(STARY ) WĄTEK ;)

reklama
Behemott czyżbyśmy pochodziły z tego samego miasta?? Ja jestem z mikołowa... teraz mieszkam w rudzie slaskiej, ale jak tylko bede miec mozliwosc to w przyszłosci wracam do Mikołowa bo tam jest pieknie:)
 
Mata mój M kupił właśnie takie baterie, które można ładować:tak:dziś przetestowałam karuzelkę od "babci Małgosi" i ma śliczne melodie, może grać ciszej i głośniej, ma lampkę i pilota jest śliczna:-D bardzo mi się podoba:tak:może nie ma aż tak żywych kolorów ale Jasiowi z pewnością się spodoba

Liliana ja kupiłam zwykły termometr z gumową końcówką za 20 zł zobaczymy jak się sprawdzi

Co do proszku to piorę w Jelpie Kolor 2 w 1 z płynem do zmiękczania
 
My też używamy akumulatorków mamy z 20 sztuk i do aparatu wkładamy, do pilotów..i Olek nawet ma swoje do samochodów zdalnie sterowanych..niektóre z samochodów chodzą dosłownie godzinę..to szkoda kasy na baterie i oczywiście środowiska.

Co do termometru to ja tak, w domu nie mam, za oknem nie mam. Mam do wody po Olku nie wiem, czy działa....i jestem w trakcie oglądania elektronicznego bo maluszkowi łatwiej zmierzyć..osobiście uzywam rtęciowego i sądzę, że jest wiarygodny
 
ja mam brauna do uszka
czasem oszukuje - tzn trzeba zmierzyc 3 razy i wysrodkowac - tak jest w instrukcji
ale warto - dzieci szybko rosna - a jak maja tempke wysoka - to ja czesto mierze. No i w nocy - rewelacja - sekunda i jest pomiar, z rteciowym 5 minut pod paszka trzeba siedziec...choc czasem glupieje i na koniec mierze rteciowym
mysle ze na wstepie termometr nie jest konieczny - moze warto zatem podszepnac komus kto chce zrobic prezent dla dzidzi aby taki kupil - bo chyba cos niecale 200 zl kosztuje...wiec wydatek niemaly w calym tym worku zakupow
My dostalismy na wlasne zyczenie jako wspolny prezent pod choinke od bfrata meza...nie wiedzielismy co podpowiedziec - wiec rzucilismy takie haslo...i sluzy juz nam z 5 lat (wciaz na tej amej baterii :tak:)
 
reklama
Ja też raczej nie kupuję za dużo rzeczy, bo wszystko można dokupić, a ja po prostu nie miałabym gdzie tego wszystkiego trzymać. Choć przyznam, że lubię robić dzidziusiowe zakupy :-)

Magdziarko, znów mam prośbę do Ciebie. Chyba Ty wklejałaś takie flanelowe pieluszki z ceratką pod spodem. Wiesz może, czy na allegro można takie kupić? Bo ja cos nie mogłam znaleźć.:zawstydzona/y:
 
Do góry