reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wózki, ciuszki i inne rzeczy dla naszych dzieciaczków - NOWY -(STARY ) WĄTEK ;)

reklama
Mkaska to witamy i zapraszamy do zapisania się na liste czerwcowych mamuś i zapoznaia sie z nami. Możesz pare słów napisać o sobie i o swojej dzidzi
 
moja mama ostatnio oglądała wypowiedź znanego profesora na temat czapeczek wiązanych pod szyją, podobno jest to bardzo złe dla dziecka, z tego co ją zrozumiałam to podnosi dno jamy ustnej i moze byc niedotlenienie, ale oczywiście ile mądrych tyle teorii:nerd::nerd::nerd::nerd:
 
Co do czapeczek to mi sie dostał cały stosik, nie wiem chyba koło 10 szt :sorry2: i mam część smerfet a reszta jest wiązana, jeszcze na dodatek z takimi klapkami na uszka jakby:sorry2: aaa i będe taka, a co i się pochwalę, że kącik dla Mojego Bobika stoi i czeka :) wyrko skręcone, ciuszki poprane i poprasowane, pościel jest.. ehhh jestem z siebie dumna:-p

Mkaska, witamy wśród nas:-)
 
Myszko jak ja Ci zazdroszcze. Ja ostatnio tak sie zdenerwowalam na ten cholerny remont i sama sie za niego wzielam. :wściekła/y: Wiem wiem jestem nienormalna ale juz mam serdecznie dosc. I tak w dwa dni pokoik pomalowany, karnisze , rolety i plafon wiszą, jescze dzis bedziemy konczyć panele i w koncu koniec tego bajzlu:angry: tez ze mysle w niedziele miec juz gotowy maluszkowy kącik.:dry:
 
Mąż wczoraj pokładał ostatnią komodę na małej i od dziś mogę siedzieć w jej pokoiku cały dzien:) Siadam na fotelu bujanym i tak sobie marzę, że Alicja już jest z nami:) łozeczka i wózka jeszcze nie mamy, ale to babcie kupią jak już mała się urodzi:)
 
A tam nienormalna zaraz - wcale Ci się nie dziwię, ja wyrko też sama poskręcalam, bo trzech facetów w domku (Tato, Kochanie i braciak przelotem) ale jakoś jeśli chodziło o wyrko to łapki lewe i to obie.
Za to pokazałaś że kobieta też potrafi :-) i tak trzymać, tylko sie nie przemęczaj :-)
 
A ja aż boję się cokolwiek robić, bo zaraz mąż alarm podnosi :sorry2: dzisaj cichaczem mam zamiar poprać troszkę i poprasować :tak: a mężulek obiecał, że obiad zrobi :-) muszę tylko to tak rozplanować, żeby i sporo poleżeć, i sporo zrobić:baffled:
 
meble to ja napewno sama skręce, bo obecnie jedyny facet pod ręką to moj tato! a tak same baby, z reszta skręcenie kilku plyt to nic trudnego:tak: po za tym mam juz dośc zawracania komus glowy i czekania az ktos znajdzie czas i checi. Moj M jak sie dowiedziala ze z walkiem i farba szalalam to napisal mi "kochanie czy ty aby napewno w ciązy jestes? Ale mi sie baba trafila, nie do zdarcia!"
 
reklama
Do góry