mada78
Sierpniowa mama'06 Fan(ka)
Sandra ja jjuz od bardzo dawna mam podniesione oparcie na I stopień, bo mała na całkiem płasko sie wścieka strasznie, czasami jak to nie wystarcza podnosze na stopień II czyli pół siedząco, wtedy sie uspokaja. jeszcze mi został jeden stopien ale to juz całkiem siedząca pozycja. Pytałam pediatry i mówiła że może siedziec ile chce byle by miała oparcie za pleckami.
pozatym coraz zadziej spi na spacerach wiec wszystko musi widziec
że np,. Marita ma u spacerówki takie same wymiary, ja nie wiem jak oni to sobie wymyślili, może to moje dziecko za szerokie w barach
a może ten cholerny śpiwór za gruby
)i nie wiem za bardzo na co zwracać uwagę
;-) )