toola
Fanka BB :)
maxin dobre, moja wie gdzie jest pupa tylko, ale ostatnio szukala sobie siusiaka i tez mielismy polewe jak patrzyla sobie wiadomo gdzie i mowila rozzalona "nie ma" pocieszylam ja ze mama tez nie ma, a jak popatrzyla na M to uciekl z pokoju 
kasiak ale sie usmialam z tego syna!!

kasiak ale sie usmialam z tego syna!!






sms-ów. I to różnych, jakies stare z archiwum tez wysłała. Nie muszę tłumaczyć, ze potem przez pół godziny otrzymywałam pytania co to znaczy, ze to pomyłka etc.Najgorsze, że do konca nie wiem co tym ludziom powysyłała, bo taki był natłok tego, że operator nie przyjmował wszystkiego naraz. Na koniec musiałam wysłać kolejne 58 sms-ow z przeprosinami i wyjaśnieniami