reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

A moja Dominika pluje tymi gotowymi zupkami są dla niej bez smaku.Na sam widok słoiczka to ucieka więc daje je normalną zupkę nasza i uwielbia tak jak jej mamusia pomidorówkę z ryżem lub rosół z makaronem nitki.
 
reklama
Rybcia ja zeby do tego nie dopuścić daje raz na jakis czas zupke ze słoiczka, często wyjezdzamy i najwygodniej jest zabierac ze soba gotowe słoiczki, przynajmniej wiadomo, ze sie jedzonko nie zepsuje:-)
 
nasza kamilka tez je wszystko co my (ale ograniczam jej rzeczy smazone) oprocz tego dostaje tez sloiczki i wcina je ze smakiem; jezeli chodzi o obiady to nie mam z nia najmniejszego problemu :)
 
maarta ja jak będę jechać do teściowej to będę jechać nocą więc Dominika w nocy nie będzie nic jeść i na tyle mam dobrze bo wieczorkiem zje butle z kaszką i do 8 rana mam spokój później rano butle i jakaś przekąska i na 11 już będziemy u teściowej.Więc tam zje już normalny obiadek.
A tak dodam że moje dwie siostrzenice też nie lubiły słoiczkowych obiadków.Teraz tylko chcą po Dominice kaszkę pić z butli jak nie zje całej
 
moja Dominika też wczoraj dostała arbuza nawet jej smakował.I jak się jej skończył to chciała więcej.Więc ja mam mniej arbuza dla siebie.
Joaśka Ty masz dobrze cały arbuz dla Ciebie.
 
moja Maja to juz nie chce zeby ja karmic bananem woli sama w raczce trzymac, jak ma czyste raczki to daje jej tez kawalki innych owocow np pol jablka - mam wtedy spokoj na kilka minut, a to duzo bo nam wszedzie wchodzi na stoly i parapety, wiec tzreba miec ja stale na oku...
 
reklama
a nasza mala uwielbia wszelkie nowosci: owoce to juz chyba wszystkie byly (oprocz czeresni i truskawek) a do tego ogorki w kazdej postaci (swieze, kiszone, konserwowe) pomidor, buraczki, kalafior i cala reszta ;
wyglada to tak, ze jak zobaczy na stole cos nowego, cos czego nie chcemy jej podac to robi awanture :) i w ten sposob dosatej wszelkie nowosci - na wlasne zyczenie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry