reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

reklama
Jak Victor jest najedzony to też dokarmia psa,przynajmniej wiem kiedy zabrać mu talerz:-)
Asiun to się masz bidulko,a co lekarz na to rozmawiałaś z min.Może to nie szkodzi,że tylko ten nutramigen je.Wiem,że mniejsze dzieci jak same mleko jedzą to nic na siłę ale Igunia już duża to może zapytaj.Oj ciężka sprawa ciężka.
 
Pytam się lekarki od czasu do czasu i badania Inguni ostatnio robiłam i wszystko jest ok. Lekarka kazała się nie przejmować.

A ja staram się dorzucać do butelki jakieś deserki ze słoiczków - taki przemyt się sprawdza na szczęście:tak::tak::tak:
 
Asiun naprawde wspolczuje. I ja myslalm ze mam problem z jedzenim z moimi dzieciakami. Tylko pamietaj ze takie przemycanie jedzenia w tym co lubi moze sie skoczyc zle bo moze przestac polubic nawet nutramigen gdyz poczuje calkiem inny smak.
 
Zapomniałam napisać wczoraj na tym spotkaniu dzieciaczków Victor dorwał winogrona i pierwszy raz zjadł ze skórką.Do tej pory jadł bez.Co prawda była cieniutka bo spróbowałam ale się trochę przestraszyłam no ale zobaczymy czy coś mu będzie.
 
To ja się pewnie głupio zapytam, ale czemu ma mu coś być (oczywiście pomijam to, że mogła by mu się gdzieś przykleić i go męczyć)?
Oczywiście, ja tez obieram Jagodzie owoce z skórki, ale raczej ze względu na to przyklejanie. A chętnie bym przestała.
 
No właśnie o to przyklejenie mi chodzi bo później biegunka,gorączka może być.Tylko o to się boję.A też się zastanawiam kiedy skończyć to obieranie no bo niby dziecko ale już nie takie małe chyba:confused: jak mu nic nie będzie to chyba powoli będę dawała niektóre owoce ze skórką.Zgłupieć można:yes:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry