reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wprowadzanie NOWYCH POKARMÓW...kiedy,jakie?

reklama
tak czytam ile wasze szkraby jedza i jestem w szoku bo moja to niejadek przy innych - na sniadanie 200 ml kaszy ledwo
- na 2 sniadanie pol doslownie pol kromki chleba juz maly jogurt duzego nie chce albo pol nalesnika z owocami
- obiad od 8 do 20 lyzek i koniec
- podwieczorem sloiczek gerbera ten maly potem jakis owoc albo chrupki
- kasza 200 ml na wieczor i koniec nic wiecej nie wcisnie :baffled:
 
Falbala, a jakbys malej bardziej urozmaicila jadlospis? Jajek nie chce? A paroweczki? Albo jakas salatka? Sara np. bardzo lubi salatke z drobno pokrojonego pomidorka bez skorki, z ogorka kiszonego i potartego zoltego sera :tak: Do tego odrobina soli i lyzeczka oliwy i wcina az sie jej uszy trzesa :tak:
 
Falbala, a jakbys malej bardziej urozmaicila jadlospis? Jajek nie chce? A paroweczki? Albo jakas salatka? Sara np. bardzo lubi salatke z drobno pokrojonego pomidorka bez skorki, z ogorka kiszonego i potartego zoltego sera :tak: Do tego odrobina soli i lyzeczka oliwy i wcina az sie jej uszy trzesa :tak:
no wlasnie u mnie jest ten problem ze ona nic nie chce nawet do buzi wciac parowki nie tknie sera bialego ani zoltego wogole kanapki z szynka to mieli jakby miala zwymiotowac pomidora nie lubi ogorka nie chce pod zadna postacia czy swiezy czy kiszony salatek nie ruszy a o jajku juz nie wspomne. rece mi opadaja. robilam juz cuda salatki pasty miksy jakies no nic nie otworzy nawet buzi a potem pluje i ma odruchy wymiotne
 
no wlasnie u mnie jest ten problem ze ona nic nie chce nawet do buzi wciac parowki nie tknie sera bialego ani zoltego wogole kanapki z szynka to mieli jakby miala zwymiotowac pomidora nie lubi ogorka nie chce pod zadna postacia czy swiezy czy kiszony salatek nie ruszy a o jajku juz nie wspomne. rece mi opadaja. robilam juz cuda salatki pasty miksy jakies no nic nie otworzy nawet buzi a potem pluje i ma odruchy wymiotne
No to rzeczywiscie masz problem :baffled: A jak Ty czy maz jecie to mala nie chce kosztowac tego co macie na talerzu??:confused:
 
reklama
Falbala a co z owocami ( u nas mala przepada za suszonymi , np.rodzynkami lub morelami ), moze zasmakuje jej obrana marchewka lub ogorek na przegryzke lub kalarepka pokrojona w cwiartki......mozesz sprobowac tego, a Leika ma racje co z waszymi obiadami??? nie jada tego co wy???
 
Do góry