reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

no to ja jestem wyklęta na bank, bo Piotr spróbował czekolady, ale mu nie odpowiadała, więc teraz kręci główką na jej widok. pewnie i tak będę inna jak napiszę, ze Piotr pije w nocy wodę z herbatką proszkową jak się obudzi. bo wody czystej nie ruszy, a po co ma mi się zanosić od płaczu wybudzone dziecko w środku nocy.

:-) :-) ;-) ...kaśka moj Patryk ....najbrdziej lubi takie twarde ciasteczka z kawałkami czekolady:tak: ...a dzis jak byłam w pracy to zajadał gołabki .....moj P mowił mi ze nie mogł go odgonić od talerza ...aż tak mu smakowały:-D :-D :-D
 
reklama
Antek na razie je tylko miśkopty które ja mu dodaje np. do deserku...tak chyba lepiej ;-) ;-) ;-) ;-) choć można je do mleczka też dodawać. poza tym uwielbia wisienki...... ja mu te wiśienki mieszam z Frutapurą..i jest wniebowziety ...wisienki sa z mrożonki ....albo czasami z babcinej spiżarni...moja mama takie kompoty robi i dla Antka słodzi tylko glukozą ...lub wcale...ale główni mrozonka

A tak z innej beczki....odnośnie zdrowego żywienia moja mama juz dość dawno kupiła taką książke pt. Żywność Twój cudowny lek...i tam są opisane różne schorzenia i co powinno sie jeść w zalezności co komu dolega...powiem tyle porady już niejedej osobie się przydały..ksiązka jest amerykańskiego autora...
 
no i dobrze ze wreszcie ktos zmienil temat ;-) :tak:

za bardzo nerwowo sie tu robi ostatnimi czasy,a zamiast nas forum przyblizac do siebie to oddala....

szkoda ze nie mozna tak "beztrosko" opowiedziec co jadly nasze dzieci no coz, widocznie taki niektorych los.... ktos mowi, inni maja sluchac

madziu - chyba można :happy: :happy:

wczoraj była u nas urodzinowa imprezka i Maks po zdmuchnięciu świeczki wyraźnie zaznaczył czyje to urodziny i czyj tort i umoczył w nim rączki żeby je potem ze smakiem oblizywać :-D :-D na szczęście tort Kubuś Puchatek składał się z biszkopta i bitej śmietany - pozwoliłam mu na dwie garstki - niestety krzyk był straszny jak niedobra mama wzięła tort i trzeba było myć ręce:-p
 
Kubas dzisiaj rzucił się na talerz tatusia, na którym były frytki! Wywalił połowę na stół, ale jedną szybciutko wepchnął do paszczy. Ale był zadowolony! Mniaam frytka! :tak:


A teraz to będziemy sie licytować, kto gorzej karmi swoje dziecko i wieksze świństwa mu daje, hehehe ;-)
 
dziewczynki, podajecie dzieciom serek KIRI-KIRI????

kupiłam na wyjeździe, bo Agatka miała taki apetyt, że słoiczków prawie mi zabrakło :)

Agatka serek wcinała, nigdzie nie napisano jednak, że serek jest dla dzieci:confused::confused::confused:
 
reklama
a ja czasami już nie mam weny twórczej co dawać Kubie do jedzenia :-( najgorzej jest z drugim śniadaniem i podwieczorkiem - co wy dajecie ????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry