reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

reklama
U nas rozcieńczony Kubuś lub coś w tym stylu, herbatka owocowa lub zwykła herbata ale bardzo słaba, niestety z odrobiną cukru, gorzkiej nie chce :dry: Czystą wodę Muszek pije ale tylko z butelki "sportowej", tej z dziubkiem.
Pozdrawiam
 
co do soczkow takich jak bobofrut czy kubus-kiedys czytalam taka historie-dziewczynak nic nie chciala jesc ale za to pila soki-same soki jakis litr nawet 2 dziennie-otoz te napoje dawaly jej cale dzienne zapotrzebowanie eneretyczne i juz wiecej kalorii nie potrzebowala-tutaj tez byl blad mamy ze dawala tylko te soki

sylwia,
co do tego picia sokow to jakis przytyk do mnie :confused: :baffled: :-)
oh, bo ci zaraz na gg cos napisze ;-):cool2:

ale tak na powaznie, to teraz tzreba bardzo pilnowac, zeby nie "zapijac" glodu, bo rzeczywiscie mozna sie zapomniec i pogubic w godzinach karmienia.
ja zawsze staram sie dawac bartkowi picie dopiero ja zje, zeby nie zapelnial zoladka.
no chyba ze szaleje (bawi sie ;-) ) to wiadomo, popija sobie, bo strasznie sie poci przy tych wyglupach :-)

mokate: ja jak daje wode, najczesciej rano. to zwykla przegotowana.
 
ja gotuję kranową a mineralna dodaję zwykła.

Piotrek pije hektolitry, ale nie zapija raczej głodu. tak bynajmniej mi sie wydaje. nie daję mu nic do picia jakie 30-45 minut przed porą jedzenia.

Magdalena :-D:-D:-D:-D:-D:biggrin2::biggrin2::biggrin2::ninja::ninja::ninja:
 
magducha WARIATKO!!! do nikigo nie pilam!!!!oszalalas!pisalam to jako przestroge!ogolnie.przepraszam ze tak to wyczytalas.bobfrutki sa zdrowe na pewno i jak by tu byly kacper tez by je pijal:tak: buziaki
 
reklama
Jaś też najchętniej zapijałby się soczkami :) Rozcieńczam mu je z wodą, najbardziej lubi te domowe - z marchewki, jabłek i pomarańczy, ale i żadnym z Bobofruta nie pogardzi :) Staram się przemycać mu też wodę, jak jest bardzo spragniony to trochę wypije, ale szczególnym miłośnikiem nie jest. Do śniadanka słaba herbatka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry