reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

reklama
Jezu Kasiu nie strasz :szok::-), co prawda mi troszke przesuneli na usg no ale rzeczywiscie leci strasznie szybko. A my jeszcze tyle spraw ..... o rany, najbardziej mnie wkurza ze sie jeszcze nie sprezylismy z kupnem pralki i suszarki bo jak tak dalej pojdzie to moj malzonek bedzie pral rzeczy maluszka :-) jak ja wyladuje w szpitalu.;-).
 
Marysia tak jak Kubus aqua1-23 nie lubi nic zimnego , a wogole to ona mis sie strasznie buntuje z jedzenim , no mowie Wam z 5 lyzeczek obiadu i koniec , sniadanie to samo , na szczescie je owoce i pije mleko bez buntu ale ja to nie wiem co sie jej stalo . Czasami jak widzi ze sie ktos zbliza z jedzeniem to od razu w nogi. :-(. Tlumacze sobie ze wychodzi jej kolejny zab i ze jest cieplo i licze ze sie to zmieni......;-):-)

Iwka - u nas dokładnie to samo stało się z Maksem, jak pisałam ostatnio, że z żarłoka zrobił się niajadkiem, ale na pocieszenie... przeczekałam, nie zmuszałam go, a teraz znowu mu apetyt wraca!! i porcje znowu są za małe i krzyk! - to była chyba taka pierwsza reakcja na upały bo tylko mleko wtedy chciał pić i apetyt miał rano i późnym wieczorem przed snem, a za dnia nic nie chciał, ani obiadu, ani chleba, ani owocu, ani nawet ciasteczka!
 
ja jestem przeszczesliwa z mojego niejadka zrobil sie lakomczuszek :tak:
wynika to z faktu odstawienia od cyca

jak sie ciesze ze tak szeroko buzke otwiera

no i chyba troszke wiecej wazy-czuc jak sie go podniesie
 
a ja bardzo chętnie bym się zamieniła, jagoda potrafi byc w jednym jedzieniu....jak pójdę z nią na kontrolę znowu okarze się,że za duzo przytyła, ale co mam zrobić, przecież nie odmówię jej jedzenia
 
reklama
Maga- a u nas Antek był dzisiaj u lekarza i się okazało że "schudł" :-(:-(- niestety ospa spowodowała że nieco stracił na wadze...ale za to urósł :tak::tak::tak:je to co dotychczas ..a tu prosze waży mniej ..może też wiecej się rusza i próbuje chodzic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry