reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

Dziewczyny, które zagęszczały swoje mleko kaszką albo podawały ją po prostu samą: czy przy pierwszych próbbach dzieci od razu ją polubiły, bo mój się krzywi i nie chce jeść.
Podałam kaszkę kukurydzianą.
Może spróbować z ryżową albo jakąś smakową?
Jak myślicie?
 
reklama
benita ja nie :)

jesli chodzi o plamy po jedzeniu to niektórych czasem się już nie da usunąć ::)

najgorzej jak poleżą , ja staram sie "szczelnie" Maksia zabezpieczyć bo strasznie wymachuje mi rękami i po kazdej łyżeczce mu przecieram buźke, ale zawsze jakiś rekawek czy cos się upaćka ::)
zaraz po jedzonku ściągam i zapieram w szarym mydle, później ewentualnie wanish

 
ANIK nie słyszałam wczesniej o tym bebilonie amino..

mam jeszcze pytanie o to badanie kału to ma być posiew?

ja pytałam u mnie i robią coś takiego jak " jaja pasożytów w kale" czeka się tydzień na wynik, kosztuje 12 zł
jutro nieczynne, więc w środę zaniosę próbke
o ile do tego czasu Maksio zrobi kupkę, bo różnie to bywa ::)
 
catherinka pisze:
Dziewczyny, które zagęszczały swoje mleko kaszką albo podawały ją po prostu samą: czy przy pierwszych próbbach dzieci od razu ją polubiły, bo mój się krzywi i nie chce jeść.
Podałam kaszkę kukurydzianą.
Może spróbować z ryżową albo jakąś smakową?
Jak myślicie?

catherinka ja myślę że ryżowa smaczniejsza :)

ja jakis czas temu próbowałam Maksiowi zagęścić mleko kaszką i dosypywałam dwie łyżeczki do butelki ale nie bardzo chciał więc dałam sobie spokój
a dziś tak z ciekawości rozrobiłam trochę na gęsto i podałam mu łyżeczką, zajadał ze smakiem!!
 
Catherinka ja kupilam kaszke bananowo-morelowa dawalam lyzeczka i jadl normalnie i do butelki dodawalam tylko lyzke kaszki i normalnie pil bardzo mu smakowala.Moze wasz Piotrus polubi bardziej smakowa?
 
Krzymkowi smakowała ryżowa z jabłkiem, ale ma po niej STRASZNE zatwardzenia więc została wycofana z diety małego;
oprócz mojego mleka stałym elementem jest jabłko lub marchewka z jabłkiem lub jabłko - winogrono-dzika róża; dziś dałam mu trochę suszonej śliwku (też ze słoiczka ) - nie protestował :P - fajnie mu się oczy świecą jak widzi słoiczek;

natomiast nie trawi zupek itp - może dlatego, że to jest kompletnie bez smaku - może jak sama zrobię to zje...
 
mamaoli pisze:
ANIK nie słyszałam wczesniej o tym bebilonie amino..

mam jeszcze pytanie o to badanie kału to ma być posiew?

ja pytałam u mnie i robią coś takiego jak " jaja pasożytów w kale" czeka się tydzień na wynik, kosztuje 12 zł
jutro nieczynne, więc w środę zaniosę próbke
o ile do tego czasu Maksio zrobi kupkę, bo różnie to bywa ::)

Mama Oli
, tak właśnie :), to jest posiew kału w kierunku bakterii i grzybów. Zapytaj się ich, powiedz, ze chodzi Ci o badanie, które wykryje drożdżyce jelit. :)
Puszka B.Amino po zniżce kosztuje 25zł, ale ponoć jest rewelacyjny, bo nie słyszałam, żeby uczulał.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry