Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ruchomość to cecha guzów - jak mozesz go chwycić w palce i nim ruszać albo chociaż przesuwac pod skórą to nie jest źle. Jakby był "przytwierdzony" do podłoża to radzę pędzić do lekarza. To rownie dobrze moze byc jakiś powiększony węzeł chłonny, bo ich pełno na klatce piersiowej w okolicach piersi, ale jak to on, to nie powinien tak długo być powiększony, bo powieksza się podczas infekcji (gdy organizm broni sie przed patogenem). Również rak piersi zajmuje czasem okoliczne węzły chłonne, ale jeśli nie masz zgrubień na piersiach, dziwnie zniekształconych (rozlanych) sutków, ani "wciagnietej" miejscowo skóry na piersi to nie ma co panikować :-) albo to jakis tłuszczak, ale on nie pojawia sie z dnia na dzień.

No to lubimy to samo- bo ja przyszła Pani biolog:-). Też zdawałam na Akademie Medyczną tyle że na Stomatologię,ale zabrakło kilka pkt żeby się dostać i zrezygnowałam raz na zawsze na rzecz biologii, a teraz jeszcze podyplomówka mi się marzy z analityki medycznej:-).Aleście na mnie siadły!
Najfajniej być owianą nutką tajemniczości hihi! Ale napiszę skoro pytacie.
Ta "wiedza" to zbieg okolicznosci - jak ktoś pyta a ja coś wiem, to chcę pomóc i mówię. Tyle :-) Przygotowywałam sie na Akademię Medyczną i zrezygnowałam z niej parę dni przed egzaminem wstępnym, chociaż miałam potrójny materiał na fakultecie biol-chem, byłam w klasie mat-fiz i generalnie spokojnie mogłam zdawać. Całe zycie, od dziecka, marzyłam o medycynie. Ale... Coś mnie pchnęło na Technologię Żywności i Żywienia Człowieka i tak już zostało. A samą biologię, w baaaaaardzo szerokim tego słowa znaczeniu, bardzo lubiłam. Czasem coś niecoś jeszcze pamiętam :-)