• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wracamy do formy :)

reklama
A ja sie codziennie zbieram z zapisem na siłownie i jakos mi nie wychodzi ;-) ...
Waga u mnie pokazuje 49 kg ... super, ale trzeba teraz wyzeźbić troche to ciałko :baffled:
 
u mnie jest podobnie ale czas sie za siebie zabrac w koncu przed nami wakacje...:sorry2: ja juz sciągnelam sobie z naszego kochanego forum filmiki z cwiczeniami na szczecie wszyskie chodza...:tak: i mam zamiar zgubic brzuszek i reszte... czas zaczac dbac nie tylko o nasze maluszki i mezow ale tez o nas same...:angry: mniejmy nadzieje ze sie uda... pozdrawiam wszystie panie starajace sie o powrot do formy...:blink:
 
U mnie waga za duzo pokazuje wrrrr...:wściekła/y:Ale... juz niedługo!!! :-D:tak:
Dzis juz zaliczone 40 minut orbitreka (-138 kalorii :-)), wieczorem drugie 40 minut i 6 weidera... No i jem 5 razy dziennie malutkie posiłki :-) Musi mi sie udac bo mam twarde postanowienie!!! :-D
MoniQa zazdroszcze wagi :zawstydzona/y:chcialabym zeby moja tyle pokazywala :-( :zawstydzona/y: Do tego dążę (48-50 kg bym chciała)
 
50 kg to ja miałam w podstawówce;-), ale na wagę nie narzekam... mam 53 kg przy wzroście 168 cm... taka waga utrzymuje mi sie od liceum, mam tylko problem z brzuchem... tłuszczyk pewnie bym spaliła, ale obawiam sie że po ciąży skóra się tez rozciągneła i już nigdy nie bedzie taki jędrny... z resztą on nigdy nie był super płaski, a po drugie teraz nie jest modne noszenie brzucha na wierzchu, trendy sa przedłużane bluzki i to mi pasuje:tak::-)
Ale za Was 3mam kciukasy!!!
 
Moniqa Ty okropnico musiałaś to napisać musiałaś ??????????? ;-)
i bardzo dobrze pisz więcej to ja sie może w końcu zmobilizuje , bo ja to mam dopiero z czego rzeźbić Rubens by był zadowolony :-)
 
reklama
Ines daje nam przykład wyjatkowej konsekwencji,wytrwałosci.BRAWO!!!

Ja nie napiszę o swojej wadze,bo jest największa jaką miałam do tej pory w swoim niekrótkim już życiu.Ale nie jem słodyczy wcale a wcale w poscie i staram się tez nie jeść po 20stej.Niestety nie lubię cwiczyć,nudzę się i nie mam sił po całym dniu lataniny,choć wiem,że brak czasu to żadne usprawiedliwienie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry