reklama

Wrzesień 2009

reklama
U mnie znow sie nic nie dzieje :wściekła/y: dziewczyny tylko mi nie zrobcie takiego numeru ze wszystkie sie rozpakujecie i mnie sama tu zostawicie :-D bo ja sie nie chce przyklejac do forum października ;-)
Kurcze juz siedze jak na szpilkach ... jeszcze mam 2 godz do wyjscia :sorry:
 
I ja witam się poniedziałkowo:-)
W sobotę sprzątanko a potem z mężulkiem na ostatnią pizze przed porodem i koncert Myslovitz. Takie było nagłośnienie że martwilam się o naszego maluszka. Przez cały koncert trzymałam się za brzuszek i czekałam żeby mały choć trochę się poruszył bo bałam się że ten dźwięk go zabije. Jak myślicie mogło to zaszkodzić małemu??
Niedzielka jakaś smętna...pochodziłam trochę zjadłam śniadanko a potem zrobiło mi się niedobrze... czułam się jakbym odchorowywała jakąś impreze alkoholową:-( więc przespałam to wstrętne samopoczucie ale przez to noc nie była moja.
Najpierw siedzenie do późna przy kompie i tv.. potem położyłam się spać i nagle M mnie budzi i mówi... Kochanie przestań chrapać:-D:-D:-D Rany przecież ja nie chrapałam nigdy w życiu. W sumie ostatnio wydawało mi się że chrapie ale nie śmiałam zapytać o to M. A tu jednak okazuje się że JA CHRAPIE:zawstydzona/y::zawstydzona/y::szok::szok:

Dziś pogoda ładna ale moje spuchnięte nogi nie dają żyć. Oczywiście żadnych oznak zbliżającego się porodu. Dobrze by było gdyby mały urodził się przed 9 września albo 9 bo do tego dnia mam L4. Powiedzcie mi jak to jest z tym L4? że jak się skończy zanim dzidziuś się urodzi to trzeba brać już macierzyńskie bo lekarze nie chcą wystawiać L4?

witam sie i ja wieczorkiem :tak::-D:tak:

mało ostatnio zaglądam, ale jakos nie mam natchnienia na komputer, szczególnie, że net ostatnio też chodzi jak po grudzie :szok: ale melduje sie jeszcze w dwupaku :tak::-D:tak: choć nie ukrywam,że przydałoby mi sie jakies przyspieszenie chociaż o jakieś dwa tygodnie, bo juz zaczynaja mnie męczyć zwyczajne czynności, dobrze, że M jest zawsze pod ręką, bo byłoby ciężko :tak: a jeszcze miesiąc :tak::-D:tak:

a mam pytanie, bo mężowi po porodzie przysługuje 2 tygodnie zwolnienia jako opieka nad żoną a to zwolnienie wydaja już w szpitalu czy trzeba iść po nie do rodzinnego ??:cool:

Jarzębinko.... wiem że takie L4 wystawia szpital ale trzeba o tym chyba zawiadomić ich wcześniej niż przy wypisie.

Wszystkim mamusiom gratuluje prześlicznych dzieciaczków. Ja też już chcę przytulić mojego skarbeńka

pozdrawiam i życzę miłego dzionka
 
Jogobelka ja mam zwolnienie do wczoraj i zobacze co mi dzis gin powie .... licze na to ze jeszcze zwolnienie bede miala ale cos slyszalam ze 3 tyg przed urodzeniem mozna juz wejsc na macierzynski ale nie wiem od czego to zalezy w sumie sie nawet nad tym nie zastanawialam :eek: no bo wlasciwie lekarz nie wie kiedy dokladnie urodze wiec nie wiek jak by to zwolnienie wypisal :confused: moze faktycznie juz macierzynski ...
 
GAPCI0 to żeś się przeterminowała że tak brzydko powiem:-)Jeśli chodzi o ilość rozpakowanych to jak narazie wiem o 2 z nas a reszta niecierpliwie czeka.Kurcze a mówią że to chłopców się przenosi a dziewczynki rodzą się przed terminem:szok:a tu jest inaczej:-)Jeszcze jest jeden dzień do września więc wszystko przed Tobą.









 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry