E
Elunia1609
Gość
Liviiia ja jestem w podobnej sytuacji :-( a może i w gorszej ... bo mój lekarz prowadzący nie pracuje w żadnym szpitalu i przez to nie może mnie umówić na cc... a w szpitalu bez akcji porodowej nic nie chcą zaczynać, ale u mnie w mieście takie porąbane szpitale, albo za każdym razem trafiam na porąbanych lekarzy w szpitalu
... a wskazania do cc mam bo coś z moim serduszkiem nie za dobrze ...
... a wskazania do cc mam bo coś z moim serduszkiem nie za dobrze ...
ja mam nadzieje ze po cc mozna od razu pic wode
zaopatrze sie chyba w jakas slomke i butelke z dziubkiem.
jeszcze bardziej mnie wkurza ze nic nie zalatwi i tak mnie trzyma w niepewnosci ... jeszcze zebym miala pewne ze zrobimy do soboty ta cesarke na 100 % to tam kij z tym czy juz mnie kladzie czy nie ale teraz to ja sie boje ze wogole po terminie bedzie jak dalej takie nic nie zalatwione 
ja tez miałam termin na 4 w szpitalu na szkole rodzenia odrazu powiedzieli że czekają do 7-8 doby po terminie - cieszę się że nie tak jak w Olsztynie siostra miała 10-12 dni po.
co ja bede w nocy robic, ale tak mi się spac chciało z tychnerwów że musiałam
i ja niewiem jak ja mu poradze przy porodzie
ale to pewnie wina tego że okresy miałam zawsze niereguralne od 28 nawet do 40 dni. To sobie poczekam .....
