reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2009

reklama
Mam pytanie do mam, których dzieciaczki przechodziły żółtaczkę fizjologiczną i karmiły piersią - po jakim czasie zanikło zabarwienie oczu i skóry i czy w tym czasie wychodziły z dzieciaczkiem na spacerki. Mój mały ma żółtaczkę 5 dobę, zażółcenie nie nasila się ale mam wrażenie, że też się nie zmniejsza. Słyszałam,że karmienie przedłuża przebieg żółtaczki i nie wiem czy nie warto na 1-2 dni przestawić go na butlę, by szybciej się z tym uporał. :sorry:
 
Mulatka-od kogo takie mądrości słyszałaś???Na żółtaczkę wskazane spacery -teraz jesień więc słońca mało ale np.w lecie zalecane jest wystawianie noworodka na słońce w samej pieluszce -zamiast fototerapii szpitalnej pod lampami...
Jeszcze większa bzdeta z tym karmieniem sztucznym-z cyca najzdrowsze mleczko i podczas żółtaczki trzeba przystawiać jak najczęściej...
Warto słuchać dobrych rad -ale tylko tych które są naprawdę dobre:-)
 
Wiecie co chyba co dziecko to inaczej, i co lekarz to inna opinia. Moje dzieci śpią na pleckach z głową na boczek, żadne sie jeszcze nie zakrztusiło, mamy poduszkę klin i staram się aby się po karmieniu odbiło, choć w nocy tylko niekiedy tego pilnuję, natomiast profesor ortopeda dzieciecy zwracał mi bardzo uwagę, aby własnie w nocy dzieci nie spały "na bioderkach" ale pewnie jak jest ok, to i tak nie zaszkodzimy.
Bynajmniej moje śpi raczej na płasko z głową na bok, choć na boczku czasem też.

A norma na tydzień to 150-200 aby dzidziuś przybył.

A co do żółtaczki to różnie bywa, mojemu syniowi szybko "zleciało" zażółcenie, natomiast córci bardzo długo ubywało.
 
czesc dziewczyny, mam pytanie: wychodzicie codziennie na spacery z dzidziusiem? Ja niestety nie co dzień moge, bo czasami jestem tak zaspana, ze jak mała zasypia to ja tez ide spac, a jak sie budzi to dłuuugo je i tez juz mi sie nie chce. Pytam sie bo mam wyrzuty sumienia ze pozbawiam ją tych spacerów.
 
witam mamusie:-) ja też mam dylemat związany z tymi spacerkami. Maja ma juz dwa i pół tygodnia i narazie poza werandowaniem i poł godzinnych odstojów w wózku na balkonie nic więcej nie działaliśmy. Powiedzcie doświadczone mamusie czy przy tych prognozach pogodowych na kolejne dni ryzykowac pierwsze spacerki?? I jak ubrac szkrabika na taki spacerek??
 
Poki nie pada i nie wieje masakrycznie to wychodzic jak najczesciej na dwor ! :tak:
myha huh ale wytrzymaliscie,2,5 tyg >??? :sorry:
Moja w piatek bedzie miala tydzien i pierwsze wyjscie zaliczone do lekarza, a teraz planuje na czwartek! :happy: i od czwartku hejka, codziennie ! Nie ma nic lepszego niz swieze powietrze !
 
Jot nie miej wyrzutów sumienia. Twoje samopoczucie i zdrowie jest tak samo wazne jak szkraba.
Zadowoleni i wypoczęci rodzice to szczęsliwe dziecko :)
Z werandowania nie rezygnuj. swieże powietrze faktycznie robi świetnie ale dzidzia przeciez nie wie czy mama chodzi czy lezy na fotelu...swieze powietrze na balkonie czy na ulicy jest takie samo. I odpoczywaj ile wlezie widocznie organizm własnie tego potrzebuje!!!
 
reklama
Do góry