reklama

Wrzesień 2009

reklama
Fajne jest poznawanie swojego dziecka, wiem już ze Roksanka nie lubi za cieplej wody i musi jej być dużo. Jak stosujemy sie tego to od kilku dni nie płacze przy kąpieli, tylko jak ja wyjmujemy z wanny:tak: i w ogóle jest goraca dziewczyna nie lubi jak jej jest za cieplo bo zaraz krzyczy.
Co do spania to od poczatku mala ladnie przesypia noc budzi sie 2-3 razy, zalezy o ktorej usnie.Ale nie chce spac zaraz po kapieli. A w dzien ostatnio malo spala, ale dzis caly dzien spi, chyba przez ta pogode.
A na boczkju spi prawie caly czas( czesto jej sie ulewa), w dzien klade Roksi na plecki
 
Hm a u nas położna mówiła żeby właśnie kłaść na boczek tylko pilnować żeby leżała raz na jednym raz na drugim. Czy już któraś z was była na usg bioderek? czy dziecko musi spac żeby zrobili to badanie?
Nasza Majka budzi się w nocy co 4 a czasem co 5 godzin na karmienie i przewinięcie (w tej właśnie kolejności bo po obudzeniu jest tak głodna że wyje jak syrena, dopiero po podkarmieniu daje się przewinąć i dopiero dojada i zasypia) Rano po karmieniu za to często nie zasypia, a jak zaśnie to na 2 godzinki i znowu trzeba ją podkarmic i śpi wtedy znowu z przerwami co 4 godziny do kąpieli. Kąpiemy o 19.30 i po kąpieli zasypia.
czy wasze szkrabiki w przerwach dziennych leżą sobie spokojnie? Majka jak nie śpi to płacze strasznie i nic na nią nie działa, karuzelki, miśki, grzechotki.
 
Moja Julki generalnie spi calkiem nieźle. Trzymamy sie od początku w miere mozliwości wieczornych rytualów. Budzi się na karmienie ok 3, 4 i spi do rana. Czasami wieczorami ma problem z zasnieciem ale nawet jak tak jest to do północy i tak zasypia. Wtedy karmienie sie przesuwa nawet w okolicę 5.
W dzien różnie. Ucze ją samodzielnego zasypiania we własnym łózeczku i generalnie sie udaje. W dzien potrafi sobie w nim leżec i podziwiwć swiat bez ryku. Generalnie sa dni gdy spi prawie non stop z przerwami na cycka i takie gdy jest więcej aktywna i troche marudna. No ale caly czas sie siebie uczymy :)
kasiunia fakt to jest pieekne, ze mozna odkrywac preferencje takich malych istotek. Poznawac co lubia a czego nie...cudnie :)
Chociaz macierzyństwo to cholernie ciężka robota :)
 
Kasiunia123...z moja Mayka jest identycznie. kapiemy ja ok 19.00 , pozniej jedzonko...ale po karmieniu niestety nie chce spac. Usypia dopiero ok 24.00...pozniej budzi sie ok 3.00, 4.00 nad ranem i 6.00, 7.00 na kolejna porcje mleczka. ;-)
 
Kasiunia123...z moja Mayka jest identycznie. kapiemy ja ok 19.00 , pozniej jedzonko...ale po karmieniu niestety nie chce spac. Usypia dopiero ok 24.00...pozniej budzi sie ok 3.00, 4.00 nad ranem i 6.00, 7.00 na kolejna porcje mleczka. ;-)

My tez kąpaliśmy ok 19, ale od 2 dni zmieniliśmy godzinę kąpieli na 20:30 i córcia do 22:00 już śpi i staram się żeby ok 3 godzin przed kąpielą nie spala.
 
Hm a u nas położna mówiła żeby właśnie kłaść na boczek tylko pilnować żeby leżała raz na jednym raz na drugim. Czy już któraś z was była na usg bioderek? czy dziecko musi spac żeby zrobili to badanie?
Nasza Majka budzi się w nocy co 4 a czasem co 5 godzin na karmienie i przewinięcie (w tej właśnie kolejności bo po obudzeniu jest tak głodna że wyje jak syrena, dopiero po podkarmieniu daje się przewinąć i dopiero dojada i zasypia) Rano po karmieniu za to często nie zasypia, a jak zaśnie to na 2 godzinki i znowu trzeba ją podkarmic i śpi wtedy znowu z przerwami co 4 godziny do kąpieli. Kąpiemy o 19.30 i po kąpieli zasypia.
czy wasze szkrabiki w przerwach dziennych leżą sobie spokojnie? Majka jak nie śpi to płacze strasznie i nic na nią nie działa, karuzelki, miśki, grzechotki.

My byłyśmy już na USG bioderek i dziecko nie musi spać, moja się obudziła jak ja rozbierałam i cale badanie przepłakała...
Roksanka od kilku dni nie placze już tak czesto jak nie spi, lezy sobie sama grzecznie i smieje sie do misi w karuzeli, albo gada z mamusia:tak:
 
reklama
Wow, trochę czasu mnie tu nie było, a właściwie byłam tylko szybko czytałam co tam u Was i dzieciaczków, ale czasu na napisanie już za bardzo nie starczało:-):-)Co do spacerków to my z Amelką chodziliśmy, ale przy obecnej jesiennej zimie to sobie daruję i na razie porządnie wietrze pokój:tak::tak:Wiecie dziewczyny, wszyscy mówią, że najgorsze pierwsze 3 miesiące jeśli chodzi o kolki, płacz i częste budzenie się, tak więc z każdym dniem jesteśmy bliżej:tak:;-)Amelka też miała kolki i problemy z oddawaniem gazów i kupiłam kropelki Bobotic , dużo pomogły, więc jak macie też takie problemy , może warto spróbować:tak:Moja mała też ma sapkę, nie ma katarku a niekiedy coś jej tam w nosku chrapie, ale lekarka bez problemu ją zaszczepiła i zaleciła kropić wodą morską, a jeśli chodzi o to jak śpi moja mała to w dzień po trzy godzinki, potem się budzi i czuwa tak koło godzinki i znów lulu, w nocy wstaje trzy razy, więc tak naprawdę się nie skarżę:tak:Tylko martwi mnie ta jej waga, ale gdyby nie była pojedzona to chyba nie spałaby po trzy godzinki, jak myślicie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry