liiviia a ja poszlam o 4 tygodniach to moj gin sie zdziwil troche...ale kazal mi usiasc i mnie obejrzal...,dal mi tabsy antydzieciowe - powiedzial, ze najblizsza ciaza za min rok bo przy cesarce wczesniej nie mozna, i ze widzimy sie standardowo za pol roku....
ale idz idz, odchacz i bedziesz miala spoko a tak cie bedzie meczyc...
Sarenko nie martwij sie sloneczko
najwazniejsze ze lekarz byl, zbadal i wiesz co robic a teraz tylko bedzie lepiej....pamietaj SPOKÓJ...inaczej Twoj stres udziei sie dzieciaczkowi i dłużej bedzie wychodził z choróbska ....dużo tulaj, mały pewnie teraz bedzie duzo wiecej spał wiec masz czas na wypoczynek 
ale idz idz, odchacz i bedziesz miala spoko a tak cie bedzie meczyc...
Sarenko nie martwij sie sloneczko
taki rzadki ja zawsze najpierw sciagam a potem zakraplam sol fizjologiczna kiedys uzywalam sterimar ale maly strasznie plakal przy tym bo to strasznie mocno leci wedlug mnie to sie nie nadaje dla takich malenstw az mu lzy lecialy jak mu zapuszcalam poza tym ciezko mi bylo wogole mu tym w dziurke pocelowac a co mowic psiknac i pediatra mi doradzila zeby zamiast tego normalna sol fizjologiczna dawac i zawsze pomaga
maly sie nie zlosci i na spokojnie daje sobie wkroplic o dziwo jak mu sciagam frida to tez nie protestuje tylko jak cos ciagne to mruzy oczy i zaczyna sie smiac jak wyciagam .a jak juz na prawde jest tragicznie to nasivin ale to max do 5 dni mozna podac


ale leci szybko ;-)