Moniczkaleg83
Fanka BB :)
A ja dziś bez humoru
Mojej kuzynce w 21 t.c. sączą się wody, lekarze nie dają szans na utrzymanie ciąży. To jej druga ciąża, pierwsze poroniła na samym początku ciąży
Jestem z nią blisko bo mieszkamy w tej samej kamienicy i strasznie to przeżywam. Modlę się i Was też proszę o wsparcie, bo jak to powiedział lekarz tylko cud może zmienić sytuację...Ale cuda się przecież zdarzają...
Oprócz tego mam dość tego mrozu i siedzenia w domu
Jedyny plus, że mi się dziecię super uregulowało wstaje ok 8 do 12 zabawy itp., potem długa 3 godzinna drzemka, do wieczora zabawy i o 20 już smacznie śpi na noc. Mogłoby tak zostać na stałe
Jutro mamy szczepienie na pneumokoki, mam nadzieję, że będzie wszystko ok.
Mojej kuzynce w 21 t.c. sączą się wody, lekarze nie dają szans na utrzymanie ciąży. To jej druga ciąża, pierwsze poroniła na samym początku ciąży
Jestem z nią blisko bo mieszkamy w tej samej kamienicy i strasznie to przeżywam. Modlę się i Was też proszę o wsparcie, bo jak to powiedział lekarz tylko cud może zmienić sytuację...Ale cuda się przecież zdarzają...Oprócz tego mam dość tego mrozu i siedzenia w domu
Jedyny plus, że mi się dziecię super uregulowało wstaje ok 8 do 12 zabawy itp., potem długa 3 godzinna drzemka, do wieczora zabawy i o 20 już smacznie śpi na noc. Mogłoby tak zostać na stałe
Jutro mamy szczepienie na pneumokoki, mam nadzieję, że będzie wszystko ok.

Ja dziś melduję się pierwsza! U nas pobudka już dziś o 5.30....
Litości to moje dziecko nie ma nade mną...

