reklama

Wrzesień 2009

Livii moja puściła po nim pawia. Nie podawałam jej go znowu bo nie wiem ile w buziaczku zostało. Mam nadzieje, że kaszel złagodnieje bo nie przeżyje 20 nieprzespanej nocy, 20 zmiany pościeli i 20 pawia na mojej piżamie. Cieszę się, że chociaż u Ciebie jest lepiej. Mi za 1 razem ten antybiotyk nie pomógł.
 
reklama
nie nam mleko nie szkodzi. Ala puszcza przez kaszel. Najgorzej odrywa jej się w nocy. Więc wiadomo. Z jednej strony głodna z drugiej strony odrywający kaszel. Wszystko razem daje niespodziankę.
 
No to Fredka teraz juz dolaczam do ciebie ... 4 raz przebralam Michala na noc :sorry2: co mu nie zaloze cos czystego to wymiotuje i tak w kolko :sorry2: teraz naszczescie zasnal wiec juz moze bedzie dobrze... no i chyba podalam antybiotyk i wszystko zwymiotowal ale nie tak od razu minelo ok. 30 min od podania.Teraz sie bede bala ze jak tak dalej bedzie to w koncu dozylnie podadza :baffled: z tego wszystkiego i ja sie jakos zle czuje tak mi jakos niedobrze i glowa boli ...

Niunio zasnal w moim lozku i jakos tak mi go szkoda przenosic ale boje sie ze go zagniote tak jak kiedys mi sie zdarzylo:zawstydzona/y: za to rano zawsze go biore do siebie i jeszcze spimy Michal budzi sie przede mna i juz sobie grucha albo wali mnie piescia po buzi ;-) ale najbardziej mi sie podoba jak ja sie budze otwieram oczy a on mnie obserwuje jak spie ;-)i jak widzi ze oczy otwieram to od razu tak sie pieknie usmiecha :tak: no zacalowalabym go wtedy :blink: a dzis mnie obudzil karuzela w lozeczku wstal i sam sobie wlaczyl :-D
 
Oj chyba ciezka noc przed nami :-( Maly sie budzi co 10 min z przerazliwym placzem krzykiem i przez kolejne 10 min go uspokajam nie wiem co sie dzieje. A dzis mama moja mowi ze on strasznie przezyl ta inhalacje bo tak tam plakal i sie wiercil ze na sile go inhalowalismy i jeszcze mi powiedziala jak wracalismy z przychodni ze przez to mi sie moze budzic z krzykiem no i prosze wykrakala ...

Sciagnelam mu fasolki i jeszcze jakies piosenki dla dzieci. Zauwazylam ze muzyka go uspokaja w dzien mi marudzil wlaczylam jakies dicho i cisza ... :eek: dziecko spokojne. Albo tez wode jak z kranu puszcze to cisza dziecka nie ma. A jeszcze dzis uspilo go tluczenie kotletow ;-) tak patrzyl patrzyl az zasnal
 
Ja dziewczyny też tak miałam!!! Antybiotyk na oskrzela powodował u Alci kaszel dlatego zaczęłam go dawać wcześniej godz. przed snem. A po 5 dniach choroby też mi wymiotowała całą noc i okazało się później że u nas panowała grypa jelitowa i chyba tylko dzięki temu, że od dłuższego czasu była na antyb. przeszła to bardzo łagodnie.... obeszło się bez biegunek itp. Ale to straszne jak dziecko takie małe wymiotuje ja bałąm się ją samą zostawić żeby się nie zakrztusiła.... Ech nie wiem co się dzieje jakieś wirusy czy co??!! Tak dobrze się trzymałyśmy
 
Ojj dziewczyny nawet nie umiem sobie wyobrazic jak sie musicie czuć. Odpukać mój Igorek jeszcze nie zachorował poważnie nigdy.

Trzymajcie się mocno :) i niech Te Wasze dzieciątka już wracają do zdrowia. Trzymam kciuki !!! Zdrówka i jeszcze raz zdrówka !!! :)
 
reklama
Fredka1 i liiiviiia trzymajcie się dzielnie dziewczyny;-);-)No i za maluszki trzymam kciuki, oby ten antybiotyk szybko zaczął działać i żeby maleństwa szybciutko były zdrowe i radosne:-):-)Wiecie takie maluszki jak chorują to serce chce pęknąć:no:Jak byłam u kardiologa z malutką to rozmawiałam z taką młodą mamusią, trzymała trzymiesięcznego synka na rękach i mówiła, że synek trafił do szpitala jak miał 11 dni , miał bakterie w moczu a potem w szpitalu zaraził się grypą jelitową i nie mieli nawet gdzie mu wbić wenflon, nawet w główce miał:szok:Zdrowe dzieci to największy skarb!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry