princi
Mama Myni i Kini ;-)
No to gratki, widzisz jednak cos po porodzie sie poprzestawialo i hormonalne sprawy nie wrocily do normyZaspokoje w końcu wasza ciekawosc ;-) test wyszedł negatywnie wiec nie wiem o co lotto.
Ale powiem wam ze sie panicznie tego balam ze za wczesie ze nie dam rady itp ale jak zobaczylam 1 kreseczke to z jednej strony sie ucieszylam a z drugiej poczulam gdzies tam jakis smutek ;-)

