reklama

Wrzesień 2009

Sto lat Oliwierku :tak:
A moja niunia też marudzi. W ogóle od zawsze marudna była:zawstydzona/y:. Nie potrafi się sama bawić, no może czasami chwilę wytrzymuje. Zawsze jak leży na brzuszku i trenuje obroty to wydaje takie dźwięki jakby się strasznie męczyła. Śmieje się tylko na rączkach :-D, uwielbia się nosić, no ale ileż można, trzeba coś czasem w domu zrobić. W bujaczu kiedy gotuję obiad wytrzymywała góra trzy minuty potem był krzyk :sorry2:. Wiec przydźwigałam do kuchni matę piankową to na niej dokazuje. No i z jedzeniem masakra. NIGDY jeszcze nie wykazała jakiegokolwiek entuzjazmu na widok łyżeczki. Zawsze muszę zabawiać ją czymś i wtedy jakoś jej można wepchnąć jedzono :dry:.Nee wiem może pamięta z poprzednich wcieleń smak prawdziwego dorosłego jedzenia i czeka na nie :-D:-D. A tak w ogóle to kochana jest :-p
 
reklama
Dzięki za życzenia Princi i Misia.Może ząbkowanie nie będzie takie straszne.Pierwsze dwa wyszły mu prawie nie zauważalnie-ślimaczył się jedynie strasznie.
 
Ostatnia edycja:
Czytam,ze Wasze dzieciaczki nie chca zostawac same nawet na chwilke.A u nas jest spokojnie.Kiedys idac brac prysznic,ciagnelam go ze soba,teraz zostawiam go na macie na podlodze w otoczeniu zabawek i moge spokojnie sie wykapac.A jak leca do tego bajki na baby tv,spokuj calkowity.Niestety bajki musza byc tez przy jedzeniu,bo inaczej nic z tego.Wiem,ze to zly nawyk...Moze uda sie to zmienic.Od 2 nocy mlody nie dostaje mleka.Gdy ma przerwe w snie tak ok.1-2,podaje wode,grzecznie usypia i spi tak do ok.6.Potem juz jest brudna pielucha,wiec wymiana i tak do 7.30 walczymy,zeby nie wstawac.Macius jeszcze nigdy nie obudzil sie z placzem,zawsze jest banan na twarzy.Zaczyna wdrapywac sie po meblach do pozycji stojacej,wiec zakupilam juz ochrony na narozniki stolu.Ale trzeba miec czasmi oczy dookola glowy.Raczkowanie jeszcze na etapie prob z nozkami,ale kto wie...Ogolnie jest bardzo grzeczny,malo marudzi(moze wie,ze mama nie lubi miagwienia,ha ha)jest radosny,idzie i smieje sie do kazdego.Oby tak dalej!!!
 
Ostatnio z moim M i Oliwierem byliśmy w Tesko na większych zakupach.Oliwier podrywał wszystkie brunetki które mu się na oczy nawineły a jaki szczęśliwy był hehe.A dodatkowo jak jakąś panią zaczepiał to później było spojrzenie na tate tak jakby chciał się zapytać,,TATUSIU A TA MOŻE BYĆ?'':-)Ogólnie uśmiecha się do wszystkich.
 
Bylam dzis na wizycie u gina. Jak dawno mi nikt tam nie zagladal hehe :-D az sie nieswojo czulam ;-) No i niby nic nie czulam zeby bylo nie tak a musze jakies czopki na uplawy brac :-( chcialam zrobic cytologie ale musze sie wstrzymac do wyleczenia.
Przepisal mi yasminelle jako antykoncepcje zobaczymy co to bedzie.


U nas dzis kolenjny dzien lata :tak: wczesniej troszke wiatr byl a teraz znow upalnie :-)


Sto latek Oliwierku !!!
 
a ja byłam wczoraj u gina i on do mnie no i jak sie pani czuje? ja mowie dobrze on: ktory to tydzien? ja: co?? a on: no przeciez pani jest w ciazy ja: stan przedzawałowy on: a nie przepraszam bardzo ufff ulga:-Dheh no pomylil sie i prawie mialby mnie na sumieniu hehe;-)
 
a ja byłam wczoraj u gina i on do mnie no i jak sie pani czuje? ja mowie dobrze on: ktory to tydzien? ja: co?? a on: no przeciez pani jest w ciazy ja: stan przedzawałowy on: a nie przepraszam bardzo ufff ulga:-Dheh no pomylil sie i prawie mialby mnie na sumieniu hehe;-)
O Jezu!!!!! hahahahaaaa ahaha haha !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry