reklama

Wrzesień 2009

o tak na spacer długo tam nie pójdziemy bo nawet jak woda opadnie to zostanie kupe błota i smrodzik bo kiedyś już tak było,
do nas nie dojdzie bo to by znaczyło, że już całe miasto zalane a aż tak źle to już nie będzie,
 
reklama
U nas na szczęście sytuacja powodziowa się uspokoiła... Ale bilans zniszczeń jest nie byle jaki: Zerwana droga, zalane domy, osuwiska błotne, podmyte drogi ... Masakra normalnie :no: A najgorsze jest to, że nie przestaje padać :szok:
 
moniaa22 no slonce to niech swieci w sobote u Was! Moi rodzice wracaja do Gdanska i milo by bylo,jakby tam wyladowali a nie w Wawie... Jak ja ostatnio lecialam z Gdanska,byla taka mgla,ze wszystkie loty poodwolywali.. i jak bylam o 4 rano na lotnisku tak wylecialam o 21,dzieki mojemu M ktory przebukowal bilet na inny lot.. bo reszta miala na kilka dni pozniej jak chcieli leciec do tego samego miasta.... masakra jakas :)
 
doriska.. zeby nie zasmiecac nie tego watku co trzeba haha to spytam tu.. Ty tak na Dukanie polecialas czy jakas inna dietka ? Bo z tego co sie orientuje,wszystkie dukanuja ..;-)
 
nie, po prostu bardzo ograniczyłam ilość jedzenia, nie jem pieczywa, nie słodze, żadnych słodyczy, prawie nie jem ziemniaków i makaronu i często nie jem kolacji i powoli leci:-) a no i oczwiście pozostałe posiłki co ok 3 godziny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry