reklama

Wrzesień 2009

Kroptusiu MUSI byc dobrze kochana. Na " niedobrą " szyjkę lekarz może jeszcze załóżyć szew jesli zajdzie taka potrzeba. Teraz leżenie i nieprzemęczanie sie na 1 miejscu!! I nie stresuj sie i nie spinaj bo macica też sie wtedy spina, naprawdę. Trzymaj się:tak:
 
reklama
Kroptusia też trzymam kciuki, będzie dobrze, bo musi być ;-)
Z tymi tygodniami ciąży, to faktycznie na początku straszna zamotka, niby jak się liczy od 1 dnia @, to powinno wyjść ok, ale się okazuje,że niekoniecznie. Jak ja mówię, że ostatnią @ miałam 5.12, to mi nikt nie wierzy, bo na usg wyszło 2 tyg. młodsze, po czym się okazuje,że jak teraz pójdę na usg,to może się okazać już 2 tyg starsze,bo we wczesnej ciąży te pomiary nie zawsze są adekwatne do rzeczywistości. Jak mówię,że później okresu już zwyczajnie NIE MIAŁAAAM, to słyszę,że niemożliwe.:wściekła/y:
Dowiem się już niedługo.
Co do rozstępów, to ja na razie też zwykłych kosmetyków używam (tzn nie dla kobiet w ciąży), z Avonu,tak samo jak krem do biustu. Kwestia przyzwyczajenia. :-)
 
Ale ciekawa ta wróżba muszę sobie też zrobic, hehe.:-D Ja dla dziewuszki myslę Ania, a dla chłopaszka ...to problem też będzie, jeszcze nie wiemy.
Smaruje się też narazie oliwką, ale strasznie nieregularnie - jakas skleroza!!:zawstydzona/y:
A na jakie witaminki zdecydowałyście się teraz, co wybrałyście, co możecie polecić???:confused:
 
Przepraszam dziewczynkiNie odzywalam sie bo spalam :(( nie spalam cala noc prawie, od 8 na izbie przyjec nie wiem jakby to bylo bez mojego lekarza super sie mna zaja...U mnie problemem sa te nieszczesne skurcze, wiem ze wiekszosc z Was tez je ma ale u mnie sa od samego poczatku a juz 15 tydz..Wczoraj mialam powtorke z rozrywki, skurcze zaczely sie o 17 ale byly jeszcze znosne, wzielam nospe i lezalam jak lekarz kazal potem wydawalo mi sie odrobine minelo ale to byla cisza przed burza, polozylam mala i sie zaczelo regularnie co 5 min z zegarkiem w reku :(( jak mijala 5 minuta zaczynal sie mega skurcz, wilam sie w lozku jak wegorz, wstac nie moglam, co chwile do wc czy nie krwawie mialam wrazenie ze wlasnie uchodzi ze mnie zycie groszka, tak cholernie bolalo, jakby sie porod zaczynal, wzielam kolejne nospy i czekalam o 24 nadal co 5 min, ja spuchnieta od placzu, M szalal zeby juz na pogotowie, zadzwonilam ale uslyszalam LEZEC I NOSPA ONI NIC NIE ZARADZA JAK NIE MA PLAMIENIA A STRACE CZAS NA DROGE a prawde mowiac nie bylam w stanie wstac z lozka....W koncu padlam po 6 nospach ale za godzine wyrwal mnie kolejny skurcz i rozwolnienie i tak do rana. Nie poszlam do pracy, odprowadzilam mala i z dusza na ramieniu do szpitala mojego gina...Wchodze a tam same ciezarne z wielkimi brzuszkami czekajacymi na przyjecie (porod), przede mna babka wyszla z gabinetu i dzwoni mowi "poronilam 8 tydzien i mam skurcze, dostalam krwotoku" wiec zaslablam bo juz myslalam ze najgorsze mnie czeka :(Jednak na usg okazalo sie ze maluch walczy dzielnie, serduszko bije, szyjka nienajgorsza ale sie przez skurcze skraca i to moze byc powod te skurcze i skracajaca sie szyjka...zapytal sie o prace powiedzial ze praca niewskazana poki co mam l4 do 18 marca, "lezenie plackiem" i odpoczynek, sen, nie robienie zakupow, sprztania, nawet na spacery chodzic nie moge, chcieli mnie polozyc na oddziale ale obiecalam ze w domu zadbam o siebie i psych. lepiej bede sie czuc...mam tez niedobor magnezu co te skurcze kumuluje. Mowilam ginowi ze praca lekka biurowa ale jak widac nawet taka zaszkodzic moze czy maly wysilek :( inne chodza na silownie, baseny i pracuja do 9 mc i ok inne plackiem leza 9 mc ja sie zaliczam do tych 2...Jesli nie chce urodzic za mc czy cos (bo tez czytalam tu o dziewczynach co w 24, 32 rodzily i dzieci wiadomo nieprzezyly) musze super hiper sie oszczedzic, lykac proszki, odpoczywac i byc mega egoistka a ja mimo to beda skurcze to zobaczymy :( oby nie bylo tak ze sie zacznie akcja porodowa i nie bedzie mozna jej zatrzymac..A juz sie cieszylam ze II trymestr ale mam nadzieje ze sie wyciszy i bedzie ok, prawda???????Wmawiam sobie ze jestem poprostu z tych co musza na siebie chuchac dmuchac i jak z jajem bo inaczej nie umiem sie pocieszac :(( i ze to za pare tyg sie ustabilizuje jak zwolnie, maluch w koncu jest z dnia na dzien silniejszy Za mc wizyta zobaczymy jak sie zachowa szyjka przy innym trybie zycia moze MUSI byc dobrze....Niom to tyle kochane stracha mialam mega naprawde
kroptusia musisz na siebie uważać jak to czytałam to aż mi się łezka zakręciła. słoneczko jedne pracują do 9 miesiąca a drugie muszą leżeć albo połowę albo całą ciążę. ja też muszę leżeć i odpoczywać zero dzwigania, sprzątania takiego porządnego itp. bo też mam zagrożoną ciążę:-(:-( w czwartek idziemy z mężem do ginekologa na badanie usg i na samą myśl chce mi się płakać bo mam g:-(łupie myśli siedzę sama w domu prawie całe dnie bo mąż pracuje i mam głupie jazdy.
ALE MUSIMY BYĆ SILNE DLA NASZYCH MALUSZKÓW:-):-):-)
 
witam nowe mamusie :-):-):-)
odnośnie tych kremów na rozstępy ja używam samej oliwki dla dzieci poradziły mi to koleżanki które bardzo nie dawno były w ciąży i nawet lekarz mi powiedział że oliwka jest naprawdę bardzo dobra i jak na razie żadnych rozstępów nie widać:-):-)
reniferku bardzo się cieszę twoim szczęściem że maleństwo jest zdrowe:-):-):-)
kobietki ja idę na usg w czwartek to genetyczne mam nadzieję że po tych plamieniach wszystko będzie dobrze bo już wariuje powoli.
a odnośnie tego wątku zamkniętego to jestem za:-):-)
trzymajcie się cieplutko na pewno dzisiaj jeszcze zajrze :-):-)
 
jarzebinka gratuluję :-)

dziewczyny, cierpliwości, jeszcze trochę i będzie po mdłościach, zgaga się za to zacznie :-)

ja już się nie moge doczekać wizyty w przyszły poniedziałek... 16 tc się zacznie, może będzie widać płeć? a tymczasem Okruch fika :D

takie mam zachcianki, że mówię Wam dziewczyny, nie wyrabiam... wczoraj w nocy dżemu mi się zachciało. kupiłam dziś rano w drodze do pracy, otworzyłam, zjadłam łyżkę... po czym stwierdziłam, że KONIECZNIE, nie dżem tylko powideł śliwkowych mi się chce! no i myk myk znów do sklepu... przy okazji świeże kiszone ogórki dostałam :-p

co do badań - HBs to WZW typu B, jak jest 0,00 lub ujemny to bardzo w porządku :tak: WR to w zasadzie do porodu jest potrzebne, niektórzy robią na początku, ale wystaczy jak badanie będzie zrobione w 7-8 miesiącu.

LorenB i wszystkie nowe mamy witajcie :-)
już 16 tydzień - to ty chyba jstes z terminem na sierpień?
 
Jeszcze raz sobie powróżyłam - dziewczynka jak marzenie! A za 2-3 lata chłopak :-D zobaczymy....

margaret333 mi lekarz na razie kazał tylko folik. Za 2 tyg. przepisze witaminki.
Twierdzi, że preparaty witaminowe wzmagają mdłości a ja bez nich wymiotuję nawet kilka razy dziennie :wściekła/y: Tzn od piątku średnia się zmiejsza więc jestem dobrej myśli :-D
 
Kroptusiu będzie dobrze, wierz w to!!! Pamiętaj że Twoje uczucia udzielają się maleństwu, głowa do góry i oszczędnie proszę i dbaj o siebie! I wierze, że będzie dobrze!!!!!!!!!


ninonka masz racje najwazniejsze jest by nasze dzieci byly zdrowe!!!! zdrowko przede wszystkim:tak:
No to zacznijcie wybierac rowniez imiona dla chlopca :-Dtak na wszelki wypadek!!!
[/COLOR][/FONT][/B]
No właśnie będzie trzeba solidnie pomyśleć, bo jak narzie to DAWIDEK - taką opcje mamy, ale nie przekonuje mnie tak w 100% to imie... szukamy nadal.... :-) a u mnie teściowa zaproponowała imie OLIWIER, dlatego nie dam tak dziecku, bo nie spełnie jej oczekiwania i już :-D bo momo, że to piękne imie to teściowa dyktować mi nie będzie jak moje dziecko będzie miało na imię :-D:-D:-D

Ale ciekawa ta wróżba muszę sobie też zrobic, hehe.:-D Ja dla dziewuszki myslę Ania, a dla chłopaszka ...to problem też będzie, jeszcze nie wiemy.
Smaruje się też narazie oliwką, ale strasznie nieregularnie - jakas skleroza!!:zawstydzona/y:
A na jakie witaminki zdecydowałyście się teraz, co wybrałyście, co możecie polecić???:confused:
Ja kochana co do witaminek biore od początku 5 tc feminatal 800 - ponoć są najlepsze. Jak skończą mi się one to mam brać kolejny feminatal ale przeznaczony dla kobiet od 12 tc... DObrze się po nim czuje, i majątek nie kosztuje. POLECAM
 
reklama
Kroptusia
zobaczysz dasz rade , a co do zalecen lekaza to lez plackiem i nie przejmuj sie niczym , ja przelezalam 3 tygodnie plackiem i ani balagan ani nic mnie nie podnioslo , nawat moje dzieciatka byly wyrozumiale i soczek mamie przynosily
DBAJ o siebie ;-)
Trzymam kciuki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry