reklama

Wrzesień 2009

.
Piszecie że na chłopca idzie w brzuszek a na dziewczynkę w bioderka. a jak idzie we wszystko to jak? :-D

Mi idzie i w brzuch i w biodra :confused: ciekawe co będzie :-)

aha nie wiem,która z Was ale pisała ze siedzi 8h przed kompem w pracy...NIE WOLNO !!![/FONT]
Kobieta w ciazy moze tylko 4h...- i to z przerwami.

To ja już nie wiem jak to jest z tym siedzeniem przy kompie. Ja generalnie siedzę dłużej niż 4 godziny a czasem nawet więcej niż 8 :crazy:. Pamiętam, że gdzieś wyczytałam, że teraz to już nie jest takie straszne jak przed laty, bo technika idzie do przodu i generalnie każdy nowy monitor nie wywołuje nic złego.

Cześć wszystkim. Mam 21 lat rocznikowo 22 :happy: Jestem nowa i mam termin na ostatni dzień września czyli na 30 :)) (...)

Witam Cię wśród wrześniówek!

A właśnie słuchajcie co z wypłatami kasy z ZUSu za L4, bo ja jestem na zwolnieniu od 17 stycznia, ZUS powinien mi zapłacić już za parę dni lutego i teraz za 12 dni marca, a tu kasy nic a nic. Ile oni mają czasu? Bo jamam już nowe L4 od 13 marca do 9 kwietnia.

Tak jak dziewczyny już radziły najlepiej skontaktuj się z Zusem. Za pierwsze 30 dni L4 płaci pracodawca. Później już Zus. Niestety trzeba się liczyć że kasa nigdy nie przychodzi na czas :-(. Szkoda tylko żej ak my , jako podatnicy spóźnimy się ze złożeniem deklaracji czy nawet z wpłatą kasy, to jest już wielki problem :crazy:

A ja wczoraj zrobiłam sobie "dzień dla siebie" :-).
Jak rano pojechałam wpłacić zaliczkę za lokal, tak wróciłam koło 17-ej , gdzie zaraz z powrotem pojechaliśmy rozwozić zaproszenia. Tyle, że wróciłam z miasta ze spodniami (wkońcu znalazłam spodnie z gumą i wygodne) , bluzeczką i suknią ślubną i dodatkami :-). Zostały tylko buty do kupienia i mogę iść do ślubu :-)
Także mogę przyznać że dzień był udany. Dziś za to muszę wybrać się na zakupy , bo nawet chleba nie ma w domu , hehe, a wczoraj mi się zapomniało. :-D
Widzę że mamy nowy temat "Nasze teściowe kochane" - teraz udaję się tam :-D
MIłego dnia wszystkim
 
reklama
O wakacjach jeszcze nie mysle, pewnie spedze je na lezaczku w domowym ogrodku, od maja m bedzie na kursie na miejscu to bedziemy pewnie kolo domu majowkowac i jak sie cieple dni zaczna to na spacer nad morze pojedziemy pewnie tego jodu powdychac. moze jakis weekendowy wyjazd zobaczymy
M chcial w marcu jechac w gory zmienic klimat, ale gina pokrecila glowa ze za wczesnie za daleko i zebym kolo domu sie lepiej krecila..

Witam Dziewczynki
Wyglda na to ze wakacje w tym roku beda dla nas wszystkich troszke spokojniesze niz to bylo do tej pory.
Planowalismy z M wakacje w Meksyku (sierpien) i odwiedziny znajomych w Norwegii (maj)- niestety nic z tego nie bedzie - lekarz definitywnie zabronil mi latania a doriga ladowo-morska w pierwszym wypadku nie wchodzi w rachube a w drugim jest poprostu zbyt meczaca :-(
Pozostaje wiec jednynie wlasny ogrodek i jeziorko , no - moze dla pociechy krotki wypad do Polski (hurraaa)
 

No właśnie Olgha powielam pytanie Eluni bo to bardzo fajnie że już wiesz kogo nosisz pod serduszkiem :-)​
Hej Dziewczyny,sama byłam zdziwiona bo poprzednich ciązach zawsze mówili mi na 70%płeć-ale całkiem inny sprzęt wtedy był.Różnica podstawowa jest w jakości i dokładności obrazu-przy tym dopochwowym.Maluszek był spokojny i lekarz wręcz musiał go troszkę ''obudzić''żebyśmy oglądneli z każdej strony.Ekscytowałam się że będzie 3D-ale niestety te fajne zdjęcia w 'sepi to 4D:/.3d nie da się oglądać na ''żywo''tylko można przechwycić obraz w 2d i potem go sobie podglądnąć w trójwymiarze.Widać np ładnie łożysko i wnętrze macicy ale jak mały się wiercił przy zdjęciu to niewyrazne.Oczywiście doktor dał te 10 % dziewczynce-może być niby taka wielka łechtaczka -ale raczej mało prawdopodobne...Zresztą zobaczcie same na tej fotce widać wyraznie ''dzyndzelek'':-D
 
Również witam :-)
Mnie się w końcu udało iść dzisiaj z siusiu i na pobranie krwi, cytologia w normie (2),ale pani w rejestracji nie chciała mi oddać wyniku.:crazy: Ciekawe dlaczego...
Olgha jeszcze raz gratuluję :-) Też już chcę poznać płeć dziecka, ale zobaczymy jak to w poniedziałek będzie.
Pogoda u mnie tragiczna...Nie jest jakoś bardzo zimno,ale śnieg sypie,a ja nie papu.:-( Mój m przeziębiony,kuruję go aspiryną i herbatką z soczkiem malinowym.
Byłam na rozmowie o pracę,ale niestety mogę zacząć dopiero od 1 maja,bo cały kwiecień trwa szkolenie, a wtedy będę już w 5 miesiącu praktycznie,więc chyba im powiem jak zadzwonią w poniedziałek,że w ciąży jestem.
No i muszę się pochwalić....Zjadłam wczoraj pysznego gofra z bitą śmietaną i owocami :-D Miodzio. :-)
 
z tego repertuaru wybrałabym tylko pomidora, reszta fuuuj :)
Dokładnie to samo pomyślałam :tak::-D


ja miałam problemy w pierwszych dniach, mały nie potrafił sie przyssac i był cały czas głodny... dopiero po 2-3 dniach dalismy rade i było OK, karmiłam 10 miesiecy i praktycznie nie miałam większych problemów z karmieniem :tak: teraz tez chciałabym karmic tak do roku ale nie wiem czy mi się uda, bo po 14 tygodniach macierzynskiego niestety będe musiała z niego zrezygnowac i wrócic do pracy, więc nie wiem czy dam rade pogodzic prace i karmienie :tak:

Faktycznie to będzie trudne. 3-miesięczny maluch je tylko mleko i nie można mu podać kaszki czy zupki w tym czasie jak mama jest w pracy, chyba żeby ściągać przezd pracą od razu tyle żeby starczyło na 3 porcje.
Ale nie ma się co martwić na zapas. Ja nie karmiłam i ciągle się zamartwiałam tym że dziecko będzie mało odporne a zachorowało mi pierwszy raz dopiero w wieku 3,5 lat w przedszkolu :tak: a kuzynka karmi już 2,5 roku i jej malec jest ciągle chory więc tak naprawdę nie ma na to reguły.

Olgha, Kasiulka to super że wszystko dobrze z fasolkami, ja za tydzień też idę na USG (pierwsze) i nie mogę się doczekać choć też troszkę się boję jak będzie.
 
Witam :-)
Śnieg od rana sypał i teraz mam biało za oknem :szok:
calineczka zdrówka życzę, odpoczywaj ile się da przy twojej dwójce :-)
inka przygotowania do ślubu pełną parą :-D A kiedy ten ważny dzień?
Olgha super zdjęcie :tak: masz dowód, że to chłopak :-D Chociaż mojej koleżance do 7 miesiąca lekarz mówił, że będzie chłopak, a siusiaka ma nagranego na płytce. I urodziła się Tosia ;-) To pewnie było to 10% :rofl2:
karotak tak od rana smaka na gofra robić :no:;-)
Zaczęłam dziś 15-ty tydzień - poważnie brzmi :-D
 
Hey Dziewczynki :-)

Melduje sie w ten "piekny" piatkowy poranek hihi....Co do kompa ja sporo w pracy siedze i jeszcze w domu ale teraz podobno kompy sa bezpieczne gl. chodzilo wczesniej o te monitory teraz sa plaskie i z filtrem i lepsze kompy...W 1 ciazy nie slyszalam o slynnych 4h i siedzialam non top na forum :) i bylo ok...

Ja za to sie martwie czym innym, stanela mi waga z 3 tygodnie temu a dzis wrecz 1,5kg mniej :-( pierwszy raz sie martwie ze schudlam bo wczesniej przybieralam od poczatku w sumie i juz bylo +4kg wg lekarza ok. Nie mialam mdlosci ani wymiotow teraz tez nie mam, jem jak jestem glodna szczegolnie ostatnio wieczorem.....nie rozumiem i sie martwie :-(

A jak dziewczyny z Waszym przelewaniem sie w brzuszku u mnie niedlugo 17 tydz i wszystko sie jakby wyciszylo, wieczorem i to raz na pare dni poczuje jakies stukniecie jakby podwojny mini kopniaczek ale pojedynczy, mam nadzieje ze to normalne bo teraz przez ta wage zaczelam swirowac :-(

Nie wiem jak Wy ale ja czuje chlopaczka jak nic....i juz mamy imie naczy M bardzo chce Kacperek :-) ja wybieralam dla corci Wiktoria wiec sama nie wiem chyba dam mu wolna reke w wyborem choc wolalabym miec prawo glosu :-) a bedzie jazda jak bedzie corcia nie umiem myslec jak o dziewczynce nie wiem czemu, nie tyle tylko brzuszek rosnie (pilka) a na wrozby nie patrze bo jem wsio ... slodkiego na potege przez wiele tygodni teraz na ostro...Z cora jadlam glownie na kwasno ostro ZERO slodyczy patrzec nie moglam i corcia :)
 
reklama
Olgha gratuluję wymarzonego syneczka, Tak bardzo chciałaś i go masz :-):sorry2:Oli dla nas to też pocieszające bo Oldze wróżba się spełniła :-D:tak::tak::-)
Witam dziewczynki:-)Sloneczko pieknieeee swieci, zyc sie chce:tak:
Olgha ale superrr wielkie gratulacje, co za zdjecie usg, wszytsko widac pieknie, meskosc tez :-DAle sie ciesze, tym bardziej ze marzylas o synku!!!A mam pytanko bo nja sygnaturze nie widac zbytnio, w ktorym tygodniu juz jestes ze widac plec????? ;-)

Bershka oby tak bylo i w naszym przypadku, poki co kreca sie i kreca te koleczka :-D:-D:-D

Milego dnia mamusie!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry