reklama

Wrzesień 2009

No wlaśnie mogą występować i nie musi to oznaczac nic strasznego ale lepiej jednak spanikować i iść do lekarza.Ja 1 ciąży zaczelam plamić w sobotę a w poniedziałek rano poronilam.W tej ciąży plamilam juz 2 razy i na szczęście to nie bylo nic groźnego.Tak jak piszerz princi normalnie mogla być wtedy miesiączka ale strachu się najadłam.
 
reklama
właśnie wróciłam z miasta ...
i ledwo żyję bo co 5 min chciało mi się siusiu :tak: a jak już przychodziło co do czego to kropelka i nic więcej :sorry: w nocy latam do toalety 5-6 razy :-) i potem też mam problem z zasypianiem ( w ogóle to mam problem z zasypianiem trwa to od 1,5 do 2 godzin :-( ). Ojj moja dzidzia dzisiaj chyba za mocno mamusi pęcherz uciska :-p:-p
 
Ranyyy jaki upal!!!! Wrocilam z miasta, padam, chyba za cieplo sie ubralam:wściekła/y:Okna umyte i Firaneczki w salonie wczoraj juz powiszone:tak:Salon prawie gotowy jeszcze tylko kwiaty obrazy i juz:tak::tak::tak: Jadalnia prawie dochodzi do siebie, mezus zawiesil pikne lampeczki nad stolem , wszystko na dole juz przypomina dom mieszkaly hehe ale gora hmmmmm:no:kupaaa roboty:-p

Obiadek sie gotuje, pranko w odrodku sie suszy, Olivierek spi w wozeczku a ja odpoczywam sobie:tak:

Wiola trzymam kciuki!!! Zazdroszcze Ci ze bedziesz widziala swoja dzidzie!!! Ciekawe kto tam u Ciebie w brzuszku siedzi, najwazniejsze zeby wszytsko bylo ok, a najgorsze ze to ostatnie usg:wściekła/y:Czekamy na wiadomosc!!!!!
 
A ja sie melduje : wstalam , wyprawilam wszystkich z domku , zjadlam sniadanie i jestem z Wami
Wiolawb - czekamy na wiesci :tak: - z niecierpliwoscia :-)
Filantropek - my tak pewnie telepatycznie z tym ogorkiem :-D,Ale jak widzisz bylam grzeczna bo zdjecia nie dodalam - hi hi , a dzie bede robic szarlotke jakos mnie naszlo
Reniferku - jak bym sobie przypomniela moja wizyte gdy zaczelam plamic - to walnieta lekarka dziecka na wyrostku mi szukala i mowi jeszcze czy aby na pewno jestem w ciazy?! Takich lekarzy to jeszcze raz do szkoly wyslac !!!!!Ciesze sie ze u Ciebie wszystko OK .
A ja czuje sie jak napompowany balon - doslownie , nadal mam mdlosci , czuje sie taka pelna a brzucho to calkiem mi rozsadza , jak jestem glodna to mam ochote na duze jedzonko, ale jak zaczynam jesc to zupka mi starcza albo mala kanapeczka, albo.......kawalek szarlotki - ide ja robic;-)
 
Dziewczynki już jestem! I szczęśliwa i troszkę zawiedziona. A teraz do rzeczy! Badanie trwało ok 45min ponieważ bąbelek ani na chwilkę nie chciał się uspokoić:-D Stał sobie na głowie i robił piruety! Serio! Normalnie istny cyrk. W ogóle nie można było zrobić żadnych pomiarów i babka aż się wkurzyła:-D:-D:-D Ogólnie wszystko z dzidzią jest ok. Serduszko i pozostałe organy prawidłowo wykształcone. Szkielet też jest ok. Ale niestety płci dzieciątka nie poznałam:angry: Powiedziała, że jest to za wcześnie i że to badanie tego nie obejmuje (było to badanie bezpłatne). Więc mówię, że chcę zrobić płatne i poznać płeć - więc ona ok. I wiecie na kiedy mam termin:angry::angry::angry: na 3 czerwca! Szoooook! Ona powiedziała, że oni wcześniej niż przed 26 TC takich badań nie robią! Więc się umówiłam na takowe badanko - do Polski i tak jadę 8 czerwca - więc jak 3 nie poznam płci to w Polsce zrobię kolejną próbę. Jednak najważniejsze jest to, że ze Skarbem jest wszystko ok. I badanie USG potwierdza datę przewidzianego porodu - czyli 3 wrzesień. Nawet foteczki nie dała rady strzelić na pamiątkę, bo Maluszek tak się kręcił.:-D Coś tam próbowała, ale efekt - echhhhhh bez komentarza. :-D
 
Hey Dziewczynki,

Reniferku - wspolczuje przezyc, od razu mi sie przypomniala moja historia z lozyskiem tyle ze potwierdzona przez 2 lekarzy wiec czekam i kibicuje "idz do gory idz do gory" hyhyh ps. piekne imie - Wiki - jak moja corcia :-)

Poza tymn dostaje kociokwiuku a za oknem taka piekna pogoda a ja co najwyzej wyszlam na balkon, okna zaszly brudem a umyc nie ma kto, doniczki puste czekaja na kwiatki a ja nic nie robie....ale coz dzidzia najwazniejsza....za to mam malego pomocnika - corci chodzi kolo mnie jak kolo zgnilego jaja mamusi masz to tamto, przynosi, wynosi, nawet kawke mi podgrzala i przyniosla :-)

Za to usmialam sie jak poczytalam co u Was ze nie tylko u mnie zlew czesto pelny, dziecko przed tv a Wy zamiast robic obiadki, pisac prace czy cos to BB..:-)

Alex - gratuluje synusia :-)

Ja z tego wszystkiego na ostatniej wizycie nie zapytalam moze teraz sie dowiem...martwie sie troszku bo myslalam ze juz nic gorzej poki co byc nie moze a tu sie ze mnie leje sluz i zaczyna byc podbarwiony lekko krwia :-( eh coz kolejny psikus ciazy ale damy rade, skure mialam wczoraj 6h wiec nospy wzielam z 5 tabletek i blagalam by minelo, w koncu przeszlo...Wiec dzis wpadlam sie zameldowac

Pogoda super ale mi nie sluzy, nie wiem wyszlam pare dni temu do lekarza i od razu zawroty glowy, dusznosci nie moglam zlapac oddechu moze to przesilenie i to ze musze w domu siedziec...oby bo ledwo dolazlam :-)

Za to powiem Wam ze nie moge sie opanowac jesli chodzi o pomidory z waflami ryzowymi wpierniczam az mi sie uszy trzesa nie moge sie pochamowac...cala paczke badz dwie dziennie i do tego pare pomidorkow ze szczypiorkiem mniam :-)

Buziaki ide sie polozyc piszcie nie za duzo bym mogla nadrobic
 
Witajcie kochane. Tesknie za Wami ale dalej taka jakas jestem zalatana ze nie mam na nic czasu :((

Widze ze brzuszki juz wam sliczne rosna. Moj tez juz zaczal szybko rosnac - zdaje mi sie ze z dnia na dzien wiekszy.

Plci dziecka jeszcze nie znamy- ja przeczuc nie mam zadnych po prostu czekam ;) ale smiac mi sie chce bo wszyscy nasi znajomi z moim mezem na czele od samego poczatku maja przeczucie ze bedzie chlopczyk . Ciekawa jestem jak sie te ich przeczucia sprawdza ;)

Pozdrawiam was goraco i mam nadzieje ze w przyszlym tygodniu dam rady nadrobic co u was slychac.

Buziaki i trzymajcie sie
 
Wiola - super ze wszystko OK , ciesze sie razem z Toba
A co do chlopca czy dziewczynki to jednak musisz poczekac - tak to juz jest czasem - ale chociaz nie bede sama przez jakis czas - ktora nie wie :-D:-Ddo czerwca dasz rade - ja czekam do wrzesnia !

Kroptusia - odpoczywaj kochana , to dla Ciebie najwazniejsze a kwiatki i okna poczekaja - przeciez nigdzie sobie nie pojda- prawda? Ty i niunia jestescie najwazniejsi , a pomoc corek jest nieoceniona , moja Julka jak lezalam albo jak jestem chora to nawet Adama prawie sama wykapie i mowi tylko " mamo lez ja jestem duza dam rade " kochane coreczki - prawda
Czasem dobrze jest miec pierwsza dziewczynke:-)
 
reklama
Echhhh dziewczynki - to prawda, że najważniejsze, że dzidzia jest zdrowa. Co do poznania płci - to prawda, że tu w Szwecji nie mówią wcześnie - z powodu wielu przypadków aborcji. I weź im wytłumacz, że ja nie mam zamiaru usuwać ciąży - ale oni nie wierzą. W 26 tyg ciąża może być usunięta jeśli zagraża życiu i zdrowiu mamy. Właśnie dlatego takie informacje są tak późno podawane. Ale dotrzymam towarzystwa Calineczce - w każdym razie - do czerwca:-):tak:
Kroptusia - leż i wypoczywaj. Trzymamy kciuki za Ciebie i maluszka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry