Wiolawb
Fanka BB :)
Hmmm tak na marginesie - wskakujemy dzisiaj z dzidziulkiem na 5 miesiąc ciąży 

Siedzę jak na szpilkach i wiecie co - aż mnie to śmieszy jak sobie pomyślę, że to miałoby być ostatnie USG - przecież to oszaleć można z niemożliwości zobaczenia Kruszynki aż do września 

- i powiem Wam, że my kobiety jesteśmy śmieszne - jeszcze dzisiaj na tym USG nie byłam a w głowie już myśli o kolejnym 





Siedzę jak na szpilkach i wiecie co - aż mnie to śmieszy jak sobie pomyślę, że to miałoby być ostatnie USG - przecież to oszaleć można z niemożliwości zobaczenia Kruszynki aż do września 

- i powiem Wam, że my kobiety jesteśmy śmieszne - jeszcze dzisiaj na tym USG nie byłam a w głowie już myśli o kolejnym 




Jak ona mogla Cie w takie nerwy wprowadzic. Cale szczescie, ze myslalas trzezwo i pojechalas do drugiego gina. Uff. Dobrze, ze juz wszystko w porzadku.