princi
Mama Myni i Kini ;-)
Hey 
A ja dzis na zakupach pol dnia.. a potem jakas masakra, slabo mi sie zrobilo, w glowie mi sie krecilo i tak niedobrze.. polozylam sie i podsypialam ze 2 godz i juz lepiej ;-)
Sarenka wspolczuje Ci bardzo, w sumie nie mam nic do dopisania, dziewczyny ladnie Ci odpisaly. Naprawde wspolczuje Ci, jedno dziecko w drodze, a drugie juz masz do wychowania ..
Jak sobie pomysle,ze przede mna caly tydz pracy... znaczy do czwartku ehh
leniuszek ze mnie sie zrobil 

A ja dzis na zakupach pol dnia.. a potem jakas masakra, slabo mi sie zrobilo, w glowie mi sie krecilo i tak niedobrze.. polozylam sie i podsypialam ze 2 godz i juz lepiej ;-)
Sarenka wspolczuje Ci bardzo, w sumie nie mam nic do dopisania, dziewczyny ladnie Ci odpisaly. Naprawde wspolczuje Ci, jedno dziecko w drodze, a drugie juz masz do wychowania ..

Jak sobie pomysle,ze przede mna caly tydz pracy... znaczy do czwartku ehh
leniuszek ze mnie sie zrobil 
Jutro przede mną dłuuuugi dzień - 7.30 - 18.00 to mój czas pracy na jutro.
I najgorsze jest to, że całe święta pracuję 
Także świętować będę od wtorku


kiedy to minęło?? już to mówiłam, ale się powtórzę: uwielbiam być w ciąży 
stawia krzywo stópki wiec kupujemy zdrowe buty ale ceny są niezłe, na szczęście są śliczne!jak laleczki!)spacerek, niedziela palmowa, wiec koscioł, potem odpoczynek........ i wiecie, też sie spotkałam z miłym zachowaniem, w Kościele poszłam do przodu, bo kościół pełny po brzegi i chciałam stać w miarę przy bocznych drzwiach, wiedziałąm, że siedza tam same stare babcie, wiec nie liczyłam na miejsce, nagle zrobiło sie zamieszanie-jak jedna babcia okryła ze stoi cieżarna- chciały namówić faceta żeby wstał, ale zrobił to juz facet z poprzedniej ławki, ale mi było miło:-) W sklepie za to pcham sie zawsze do kolejek dla ciężarnych i nikogo nie pytam czy mogę wejść, tylko mówię przepraszam i przechodzę do przodu-w końcu to dla nas kolejka, a tak widzą a i tak nikt nie przepuści.