jarzebinka
mama Kacperka i Kamilka
i ja witam prawie świątecznie choć jeszcze z pracki 

i zapowiada sie kolejny słonecny dzień, bo słoneczko już wychodzi zza chmurek 
co do snów, to ja tez teraz mam bardziej realne i takie,że wstając rano praktycznie wszystko pamietam, nie zawsze sa to koszmary ale czasem strach sie bać ......
a jeszcze co do obaw, to chyba obawy o dzieciatka będa towarzyszyły każdej matce do końca ciązy
ja teraz troszkę się martwię,że jeszcze nie czuję maleństwa, a to jest druga ciąża więc niby wcześniej a i tak już jest daleko bo 16 tydz, a tu cisza i spokój ........ :-(
miłego


i zapowiada sie kolejny słonecny dzień, bo słoneczko już wychodzi zza chmurek 
co do snów, to ja tez teraz mam bardziej realne i takie,że wstając rano praktycznie wszystko pamietam, nie zawsze sa to koszmary ale czasem strach sie bać ......

a jeszcze co do obaw, to chyba obawy o dzieciatka będa towarzyszyły każdej matce do końca ciązy
ja teraz troszkę się martwię,że jeszcze nie czuję maleństwa, a to jest druga ciąża więc niby wcześniej a i tak już jest daleko bo 16 tydz, a tu cisza i spokój ........ :-(miłego

a innym razem snilo mi sie ze mam skurcze i sie budze i mam tyle ze w lydce holerka tak bolalo ze potem zasnac nie moglam yhhh tez sny
Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz był 
a kolejne 27 kwietnia już nie mogę się doczekać.