Hey
Niononka spokojnie, napewno Twój dzidziuś jest zdrowiutki.
U mnie to z tą przeziornioscią to było tak, ze też śmigałam po internecie i zobaczyłam, że należałoby zrobic takie badanko od 11-13, 6tyg ciązy. Zadzowniłam na Agatową i się umawqiam, a byłam w 11 tygodniu ciązy a Ona mówi że może mnie zapisac ale będzie za pózno spanikowałam a miałam 2 prowadzące ginkoloszki i oczywsicie żeadan o takowym badaniu mnie nie poinformował, no jedna chciała mi robic usg między 15-16 tyg po groma nie wiem, dlatego nie chodze do niej. Byłam tak wkurzona jak ninionka, ale jakoś udało mi się zrobic to badanko. Czy sie uspokoiłam, napewno troszkę tak ale dziewczynki jak dziecko ma się urodzic zdrowe to się urodzi a jak coś ma byc nie tak to będzie mimo iż bysmy chuchały dmuchały i wogóle biegały do lekarza to nic tego faktu nie zmieni. Oczywiscie,że można pomóc dziecku w łonie matki ale w przypadku przeziornoiiości i wad genetycznych to bysmy niesetyt nie pomigły. Teraz jest ważne te usg połowkowe, bynajmniej ja do tego powąznie podchodze i lekarz do którego pojadę na usg. On powiedział ze jak dziecko jest większe to sparwdzic można serduszko(czy prawidłowo roziwnęły się wszytsko komory, nereczki i inne organy wazne do funkcjonowania) Takze ninonka naprawde nie martw się bo napewno wad genetycznic h dzicko nie maide o zakłąd
Niononka spokojnie, napewno Twój dzidziuś jest zdrowiutki.
U mnie to z tą przeziornioscią to było tak, ze też śmigałam po internecie i zobaczyłam, że należałoby zrobic takie badanko od 11-13, 6tyg ciązy. Zadzowniłam na Agatową i się umawqiam, a byłam w 11 tygodniu ciązy a Ona mówi że może mnie zapisac ale będzie za pózno spanikowałam a miałam 2 prowadzące ginkoloszki i oczywsicie żeadan o takowym badaniu mnie nie poinformował, no jedna chciała mi robic usg między 15-16 tyg po groma nie wiem, dlatego nie chodze do niej. Byłam tak wkurzona jak ninionka, ale jakoś udało mi się zrobic to badanko. Czy sie uspokoiłam, napewno troszkę tak ale dziewczynki jak dziecko ma się urodzic zdrowe to się urodzi a jak coś ma byc nie tak to będzie mimo iż bysmy chuchały dmuchały i wogóle biegały do lekarza to nic tego faktu nie zmieni. Oczywiscie,że można pomóc dziecku w łonie matki ale w przypadku przeziornoiiości i wad genetycznych to bysmy niesetyt nie pomigły. Teraz jest ważne te usg połowkowe, bynajmniej ja do tego powąznie podchodze i lekarz do którego pojadę na usg. On powiedział ze jak dziecko jest większe to sparwdzic można serduszko(czy prawidłowo roziwnęły się wszytsko komory, nereczki i inne organy wazne do funkcjonowania) Takze ninonka naprawde nie martw się bo napewno wad genetycznic h dzicko nie maide o zakłąd


, moja mama dzis do mnie zawitala z rana wiec bede miala troszke pomocy bo po tych porzadkach moj kregoslop niestety daje o sobie za bardzo znac
, a slonkiem musze sie cieszyc bo przez nastepne 2 dni - znowu deszcz br br 