reklama

Wrzesień 2009

reklama
Inka gratuluję i wszystkiego naj naj naj :-):-):-)

Ja od rana jakaś nie w sosie jestem, źle spałam i w ogóle nie czuję się najlepiej. Do tego kompletnie nic mi się nie chce, chodzę od kilku dni rozdrażniona,wszystko mnie denerwuje... Może lody poprawią mi humor. :-D
 
Witam
Princi śliczny dzieciaczek, tak dokładnie widać wszystko:-D
Reniferku zazdroszczę Ci tych różowych zakupów... ja jutro mam wizytę u gin ale podobno bez usg:-(:-( może poprosić... tak bym chciała wiedzieć czy to chłopiec czy dziewczynka.
Inka wszystkiego naj naj naj
 
Inka wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :-D

i ja oczywiście zachęcam do wstawienia jakiegoś zdjęcia :) chętnie popatrzymy jak pięknie wyglądałaś :-)
 
Inka ode mnie również życzenia tego co najlepsze na nowej drodze. Jestem pewna, że dzidziusiowi nic nie zaszkodziło, a na pewno udzieliły się Twoje emocje i był przeszczęśliwy :tak::-D

Kroptusia cieszę się, że pozytywnie rozpoczął się dla Ciebie dzisiejszy dzień. Oby jak najwięcej takich teraz było! A zmartwień już żadnych!!!:-)


a-niutek nie daj się!! Częstuję Ciebie herbatką z sokiem malinowym i przesyłam trochę zdrowych fluidów ;-):-D
 
no a ja jestem załamana ...
w maju mam wesele ... będę starszą ... ehhh myślałam że znajdę coś w czym będę jakoś wyglądała... a tu chyba nie bardzo ;-) do tego jestem blada jak ściana ... załamać się można ehhh
 
Elunia 1609 nie martw sie kochana, znajdziesz cos zobaczysz!!!!!!:tak:
Uroczo tak z brzuszkiem sie wyglada:tak:
Ja mam w maju komunie, 35lecie slubu tesciow
w czerwcu slub swojej mamuski i chrzciny mojej siostry dzieciaczka:rofl2::szok:
Damy rade, przeciez kazdy wie ze jestem w ciazy, a ze bede grubiuka ; no coz ciaza ma swoje prawa:-);-):tak::-D
 
Inka Wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze życia. Co by ta droga była usłana tylko i wyłącznie różami:-)

A co do ciąży w dniu ślubu. Ja nawet nie wiedziałam, że jestem w ciąży. A był to samiuśki początek. Później z mężem pojechałam w góry. Przez cały tydzień chodziliśmy, wspinaliśmy się i rozrabialiśmy. Tylko trochę byłam zdziwiona, że nic nie chudnę a apetyt mam za dwoje.
 
reklama
INECZKA wszytskiego dobrego na nowej drodze życia dla Ciebie Twojego męża i dzieciątka:)
A ja dziś pojechałam na urodziny córeczki mojej pzyjacióli zjadłam torcik i kilka kawałków placuszka i pękam, lece się położę a jutro badania i wizyta i ginki i... umawianai się na szpital:( no chyab ze stanie sie cud i jutro wyjdą mi superanckie wyniki w co wątpie Pozdrowionka i Jeszcze raz wszytskiego naj nja naj i naj więcej miłosci INECZKA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry