Witajcie wrześnióweczki
Byłam dzisiaj z mężem u ginekologa i miałam serce w gardle. Baliśmy się ponieważ ostatnio ginekolog nas postraszył że dzieciaczki są malutkie.:-(Po zrobieniu serii badań czyli mierzenie,ważenie,sprawdzanie wód płodowych,łożyska itp rzeczy pod USG pani doktor stwierdziła że wszystko jest w porządku.Odetchnęliśmy z ulgą.:-) Jedno z naszych dzieciątek ma 1411 gramów plus minus 206 gramów a drugie ma 1650 gramów plus minus 241 gramów. Lekarka określiła że mają dobrą wagę jak na bliźniaki i prawidłowo się rozwijają. Są ułożone miednicowo więc narazie nie pchają się na świat - i bardzo dobrze.....mają jeszcze czas
Teraz czekamy na KTG i badanie wymazu z pochwy w połowie sierpnia a póżniej....zobaczymy co będzie później.
Pozdrawiam Was i życzę miłej nocki.
Byłam dzisiaj z mężem u ginekologa i miałam serce w gardle. Baliśmy się ponieważ ostatnio ginekolog nas postraszył że dzieciaczki są malutkie.:-(Po zrobieniu serii badań czyli mierzenie,ważenie,sprawdzanie wód płodowych,łożyska itp rzeczy pod USG pani doktor stwierdziła że wszystko jest w porządku.Odetchnęliśmy z ulgą.:-) Jedno z naszych dzieciątek ma 1411 gramów plus minus 206 gramów a drugie ma 1650 gramów plus minus 241 gramów. Lekarka określiła że mają dobrą wagę jak na bliźniaki i prawidłowo się rozwijają. Są ułożone miednicowo więc narazie nie pchają się na świat - i bardzo dobrze.....mają jeszcze czas

Teraz czekamy na KTG i badanie wymazu z pochwy w połowie sierpnia a póżniej....zobaczymy co będzie później.
Pozdrawiam Was i życzę miłej nocki.




Pytał czy coś brałam
Nie bardzo wiemy jak i w którym miejscu je postawić..No ale jest jeszcze trochę czasu.:-)
,ale skusiłam się na moje ukochane Karmi i siedzę z bananem na buzi przed tym kompem.