princi
Mama Myni i Kini ;-)
Ja wczoraj mialam bitki z ziemniakami 
Moja Natala tez idzie do przedszkola od wrzesnia... juz sie nie moze doczekac, w ogole to chodzi caly dzien z plecakiem i mowi,zeby ja zapisac do szkoly gdzie bedzie tanczyc
naszczescie oglada troche bajek angielskich.. to moze nie bedzie tak zle.. A po angielsku lepiej liczy niz po polsku 
A tez mialam taki sen kilka dni temu... ze rodzilam, zadnych skurczy, boli, parcie pach pach wyszla dzidzia... pach do cycka, zadnych problemow, pelen "lajcik" ehm... Cudownie by bylo co ? Normalnie sie wkurzylam jak wstalam i sie okazalo,ze to tylko sen..
karotka a ja to mam odwrotnie, non stop sprzatam mieszkanie a moj maz na mnie krzyczy zebym sobie usiadla... a mnie tak wkurza czasami wszystko i czuje sie jak Monk.. haha

Teraz tylko dzis chyba nic nie rusze, bo tak mnie noga napiera... ze sobie poleze... i w ogole sie objadlam, jejq wlasnie wczoraj narzekalam na brak apetytu a przed chwilka zjadlam taka solidna porcje ziemniaczkow i pulpecikow z pieczarkami i buraczki...
pyszotka... ze sie nie moge oderwac od ziemi! A na czekolade... mrrr dajcie spokoj, cala naraz wsuwam.
O i dzis w jednym supermarkecie.. pan ochroniarz do mnie podchodzi i sie pyta czy mam tylko to w koszyku... ja mowie,ze tak ( 2 chlebki, czekolada i lizak) to mnie wzial ze soba

i prowadzi gdzies, za kasy... wyszchodzimy prawie... a on mi mowi,ze tu mnie pani w kiosku skasuje za to,zebym sobie nie stala w kolejkach bo ja w ciazy z dzieckiem 3 letnim.. 
Mile to bylo
;-)

Moja Natala tez idzie do przedszkola od wrzesnia... juz sie nie moze doczekac, w ogole to chodzi caly dzien z plecakiem i mowi,zeby ja zapisac do szkoly gdzie bedzie tanczyc
naszczescie oglada troche bajek angielskich.. to moze nie bedzie tak zle.. A po angielsku lepiej liczy niz po polsku 
A tez mialam taki sen kilka dni temu... ze rodzilam, zadnych skurczy, boli, parcie pach pach wyszla dzidzia... pach do cycka, zadnych problemow, pelen "lajcik" ehm... Cudownie by bylo co ? Normalnie sie wkurzylam jak wstalam i sie okazalo,ze to tylko sen..

karotka a ja to mam odwrotnie, non stop sprzatam mieszkanie a moj maz na mnie krzyczy zebym sobie usiadla... a mnie tak wkurza czasami wszystko i czuje sie jak Monk.. haha


Teraz tylko dzis chyba nic nie rusze, bo tak mnie noga napiera... ze sobie poleze... i w ogole sie objadlam, jejq wlasnie wczoraj narzekalam na brak apetytu a przed chwilka zjadlam taka solidna porcje ziemniaczkow i pulpecikow z pieczarkami i buraczki...
pyszotka... ze sie nie moge oderwac od ziemi! A na czekolade... mrrr dajcie spokoj, cala naraz wsuwam.O i dzis w jednym supermarkecie.. pan ochroniarz do mnie podchodzi i sie pyta czy mam tylko to w koszyku... ja mowie,ze tak ( 2 chlebki, czekolada i lizak) to mnie wzial ze soba


i prowadzi gdzies, za kasy... wyszchodzimy prawie... a on mi mowi,ze tu mnie pani w kiosku skasuje za to,zebym sobie nie stala w kolejkach bo ja w ciazy z dzieckiem 3 letnim.. 
Mile to bylo
;-)
trzeba to opić jakimś piwkiem bezalkoholowym;-)oczywiście hihi