reklama

Wrzesień 2009

Ja wczoraj mialam bitki z ziemniakami :-p
Moja Natala tez idzie do przedszkola od wrzesnia... juz sie nie moze doczekac, w ogole to chodzi caly dzien z plecakiem i mowi,zeby ja zapisac do szkoly gdzie bedzie tanczyc :rofl2: naszczescie oglada troche bajek angielskich.. to moze nie bedzie tak zle.. A po angielsku lepiej liczy niz po polsku :confused:

A tez mialam taki sen kilka dni temu... ze rodzilam, zadnych skurczy, boli, parcie pach pach wyszla dzidzia... pach do cycka, zadnych problemow, pelen "lajcik" ehm... Cudownie by bylo co ? Normalnie sie wkurzylam jak wstalam i sie okazalo,ze to tylko sen.. :sorry:

karotka a ja to mam odwrotnie, non stop sprzatam mieszkanie a moj maz na mnie krzyczy zebym sobie usiadla... a mnie tak wkurza czasami wszystko i czuje sie jak Monk.. haha :-D:-D:-DTeraz tylko dzis chyba nic nie rusze, bo tak mnie noga napiera... ze sobie poleze... i w ogole sie objadlam, jejq wlasnie wczoraj narzekalam na brak apetytu a przed chwilka zjadlam taka solidna porcje ziemniaczkow i pulpecikow z pieczarkami i buraczki... :-p pyszotka... ze sie nie moge oderwac od ziemi! A na czekolade... mrrr dajcie spokoj, cala naraz wsuwam.

O i dzis w jednym supermarkecie.. pan ochroniarz do mnie podchodzi i sie pyta czy mam tylko to w koszyku... ja mowie,ze tak ( 2 chlebki, czekolada i lizak) to mnie wzial ze soba :confused::confused::confused: i prowadzi gdzies, za kasy... wyszchodzimy prawie... a on mi mowi,ze tu mnie pani w kiosku skasuje za to,zebym sobie nie stala w kolejkach bo ja w ciazy z dzieckiem 3 letnim.. :rofl2::confused: Mile to bylo :happy:;-):tak:
 
reklama
ja właśnie też wstałam taka szcześliwa przez mój sen:-)przypomniało mi sie jeszcze że też mnie nie nacinali i taki szybki i bezbolesny był poród hihi
kurka ja teraz tak sobie siedze i kapnełam sie że mamy dzisiaj z mężem malutka roczniczke:-D3,5 roku po ślubie:laugh2:trzeba to opić jakimś piwkiem bezalkoholowym;-)oczywiście hihi
 
to chyba już normalne na tym etapie że się nam snią porody, mnie też sie już śniło nie raz, wiec szkoda że to tylko sny.
U mnie ok, wczoraj mój tato zaczął u mnie mały remoncik po 5 latach miezkania w naszym mieszkanku, zrobił mi śliczne nakładki na parapety(bo miałam takie lastrika jak na cmentarzu), kupiłam farby, wiec jeszcze będzie malowanko i małe naprawy, zamierzam udekorować pokój dla córci i będzie już wszystko gotowe.
Dla Maluszka mam już chyba wszystko, brakuje mi tylko kosmetyków, pieluch i pokrowca na przewijak:) bo moja siostra kupiła córci mojej cudowny różowy z ksieżniczką, wiec teraz dokupię pokrowiec frotte:)
dziś dokupiłam też sobie koszulę nocną (fajna z Muzzy, z kopertowym dekoldem do karmienia-denerwują mnie i nie podobają mi sie te z rozcieciami) i szlafroczek (na ciuchu za 10 zł nowiusieńki:)) wsio wyprane i chyba za kilka dni wrzucę wszystko do torby niech czeka:)
w piątek po długiej przerwie mam wizytę u gina, więc czekam już na jakies konkrety i pogaduszki o porodzie.
Pozdrawiam was serdecznie!
 
Kizi...dziękujemy za słownik. Właśnie sobie przeglądam i już zauważyłam sporo zwrotów których szukałam...:tak::tak::tak:
Ja dzisiaj króciutko bo jakoś się kiepsko czuję. Ciągle skurcze łapią mi lewą nogę i jakoś żołądek mnie pobolewa. Do tego leje deszcz dzisiaj paskudnie i senna jestem jak borsuk :) więc nici z mojego sprzątania. Ech na szczęście sprzątanie nie zając, nie ucieknie :)
Jutro powinno być lepiej więc pewnie rozpisze się więcej :)
Pozdrawiam kobietki i brzuszki i miłego wieczoru zyczę
Kizi...udanego świętowania ;-);-)
 
Hej dziewczynki:tak:
Ja znowu z doskoku
Dzisiaj byłam u gina i kazał magnez łykać bo skurcze się pojawiły
Mówił również cobym grzeczna była.
Jutro się więc obijam to was dokładnie poczytam:tak: i nadrobię zaległości
 
princi
Ja w Uk zajmowalam sie akurat dwiema polskimi dziewczynkami trzyletnimi na etapie pojscia do angielskich przedszkoli, nie martw sie dzieciaczki aklimatyzuja sie swietnie i nigdy zadna nie skarzyla sie ze dzieci mowia inaczej niz one, malo tego jak mowily cos po szkole do mojej coreczki to wplatywaly w to angielskie slowa :eek: :tak: genialne sa takie anglojezyczne szkoly dla dzieci bo obcy jezyk przychodzi im uczyc sie z taka latwoscia jak ojczysty. A jak odbieralam ktoras z dziewczynek to nauczycielka mowila do niej a ona jak nie wiedziala o co kaman to brala mala za raczke i pokazywala jej np jej ubranko i pytala czy to jej i mala lapala o co chodzi. Powodzenia dla coreczki
 
Ostatnia edycja:
Kobietki ja tak wogóle z innej beczki.... Macie może jakiś pomysł co kupic koleżance na wieczór panieński oprócz bielizny i koszulki nocnej.... Ja mam dylemat prosze pomóżcie:confused::-)
 
To zależy od koleżanki :-) Jak ma poczucie humoru,to można jej kupić taki prezent "z jajami",tzn. na przykład kajdanki z futerkiem, jakiś śmieszny gadżet z podtekstem seksualnym (ja kiedyś na urodziny dostałam popielniczkę ze stojącym penisem,a na nim był napis "tutaj gasić") albo nawet hm wibrator :-D Ale mówię,to wszystko zależy. Moja koleżanka na wieczór panieński dostała mnóstwo takich śmiesznych prezentów i była bardzo zadowolona. Dużo jest fajnych rzeczy...mnie się bardzo podobały takie drewniane tabliczki z wypisanym "dekalogiem" kobiety zamężnej. W razuie czego można właśnie jakąś fajną bieliznę kupić, koszulkę nocną czy coś w tym guście.
 
Dziewczyny to ja od jutra znikam do szpitala na nie wiem ile, mam nadzieję że nie do końca i że wybiją mi tą bakterię. Ważne aby mały był zdrowy. Trzymajcie się dzielnie:) Pozdrowienia dla wszystkich:)

również pozdrowienia i szybkiego powrotu do domku :tak:

Kobietki ja tak wogóle z innej beczki.... Macie może jakiś pomysł co kupic koleżance na wieczór panieński oprócz bielizny i koszulki nocnej.... Ja mam dylemat prosze pomóżcie:confused::-)

my ostatnio kupiłysmy książke .... o Kamasutrze :tak:

a dzisiaj deszczowo, a chciałam zaliczyc spacerek na targ po małe zkupy, ale może między deszczami sie uda :tak: wróciłam do domku po tygodniu wczasów u rodziców, wiec lodówka pusta :tak::-D:tak:

a i łożeczko juz stoi w sypialni, teraz kolej na kolejne sprzety i przygotowania :tak: i tez juz mysle o zakupach do torby szpitalnej, lepiej aby czekała na mnie niz odwrotnie, pakowanie w pospiechu nie jest wskazane :tak:

przyjemnego dzionka :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry