reklama

Wrzesień 2009

reklama
Witam ...weekend minął dośc sympatycznie:tak: ogólnie to na dobry humorek nie narzekam:rofl2:
Co do posiewu to bede miał te badanie robione w 36 tygodniu mam nadzieje ze nic tam nie wykryją bo mam już dośc tych tabletek przez całą ciążę :baffled:
Ja też dziś chciałam ronbic pomidorówkę ale nie miałam przecieru:-p a do sklepu mi się nie chciało iśc....i zrobiłam krupnik:tak: pychotka.... A teraz bede robic bułeczki drożdzowe z serem:-) tylko czekam az mąż wróci z pracy bo mam mi dokupic kilka rzeczy... mam nadzieje ze mi wyjdą bo bede je robic pierwszy raz:eek:
 
Anek29 hahahhaha widzialam wszystkie chyba te reklamy z marmite ale nie wiedzialam czy ta tu wstawic w kazdym badz razie tej karmiacej kobiecinie sie tak stalo bo za duzo marmite nalozyla na tego tosta biedna hahahahah a nie ze niby niedobre jest huhihih
 
Ja pomidorówę z przecieru robię tylko zimą, teraz przecier zastępują pomidorki duszone z masełkiem, mniam A dzisiaj mam barszcz z młodych buraczków.

Muszę się pochwalić że na ostatnim USG wyszło wszystko OK, szyjka się wyjątkowo nie skróciła a dzidzia waży 1800 ( nie wiem czy to mało czy dużo na 31 tc - lekarz twierdzi że w normie).

Ale leżeć trzeba. Czytam ksiązki bo w TV nie ma zupełnie nic co nadaje sie do oglądania, może jedynie na KinoPolska czasami jakies stare dobre polskie filmy dadzą. I tak upływa dzionek za dzionkiem, troszkę się wlecze czas w tym upale, byle dalej do września :tak:
 
witam się i ja w ten piękny dzionek, choć może już popołudnie, ale pogoda taka akurat dla nas czyli ciepełko ale nie upalnie :tak: ja jeszcze wypoczywam na wsi u rodziców, jutro tylkona 2 dni wracam do Poznania a potem jeszcze 5 na wsi i już powrót do rzeczywistości czyli porządki po malowaniu, meblowaniu i już na dobre zabieram się, za przygotowania do narodzin .....:tak::-D:tak:

Kroptusia, czyli wszystkiego najlepszego dla córeczki :tak: a dla Ciebie wytrwałosci do terminowego porodu :tak: a sytuacji z pracy to współczuję :no:

miłego wieczorku :tak::-D;-)
 
Witam poniedziałkowo:):) U nas dziś super pogoda jak dla ciężarówek, jest jakieś 22 stopnie i chłodny wiaterek, bez deszczu, od czasu do czasu wychodzi słoneczko:tak::tak:Za to w sobotę byliśmy na 18stce brata mojego męża i było koszmarnie duszno, parno:szok::szok: Ja też jakoś ostatnio mam brak apetytu, ale malutka pewnie ma z czego ściągać witaminki więc nie jem na siłę!!A dziś moja 4 letnia córeczka zapytała jak Amelcia weszła do brzuszka:sorry::szok:No i zaczęło się tłumaczenie, a teraz znikam bo idę piec ciacho z wisienkami:tak:
 
Ale mi Babeczki narobiłyście smaku na pomidorówkę:-D. A ja dziś zrobiłam zupę-krem z groszku;-). Pychotka:happy:.
Co do położnej- była, zobaczyła kostki i się za głowę złapała:tak:. Nie dość, że opuchnięte nogi, to jeszcze naczynka mi pękają...:baffled: Poradziła nóżki do góry ( czyli leniuszkować na maxa ),maść z kasztanowca- to na pękające naczynka. Poza tym, poradziła, żeby jeść dużo owoców, które mają w sobie mnóstwo wody-typu truskawki, arbuzy itp- żeby ciągle siusiać. Co jeszcze- a czego nie wiedziałam, to zjadać mnóstwa selera- podobo ma działanie moczopędne i wogóle dietetyczne:szok:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry