reklama

Wrzesień 2009

dzień dobry wszystkim we wtorkowy poranek:happy: ja właśnie z przychodni wróciłam bo musiałam honorowo krew i mocz oddać do laboratorium i niespodzianka bo dzisiaj mi krew położna moja pobierała. ale po wstępnych oględzinach mojego ciała już mi powiedziała, że mam się liczyć z ty, że na końcówce sierpnia się rozpakuję i może nie dotrwam do kolejnej wizyty na 24 sierpnia. więc włączam red alert i czuwam nad sobą. może już tylko 4 tygodnie i godzina 0:happy:
 
reklama
olinka - ja juz nie pamietam, jakie u mnie były te pierwsze skurcze... te późniejsze to były takie bóle jak na okres, tylko duzo, duzo silniejsze...

elinek - sen fajny! :-D szczególnie ta rzeka mleka! :rofl2: jeśi chodzi o okres wyczekiwania - to bedzie jeszcze gorzej! :happy:za miesiac kazdy dzień bedzie trwał tyle co tydzień ;-)

nemesis - mi tez zapowiadali poród dużo wcześniej, a urodziłam w dzień terminu... i to chyba dlatego, ze dzień wcześniej wieszałam żyrandle z mężęm... :laugh2:miałam rozwarcie 2 cm od 5 miesiaca, króciutką szyjkę, a meczyłam sie az 11 godzin, choć miało pójść tak szybko... takze wg mnie nie ma reguły... dziecko samo wie, kiedy chce wyjsc..

a tak w ogóle to sie witam... dzis mam od rana nerwa, bo miki juz którys dzien z rzędu nie chce jesc... jeszcze pare dni i skontaktuję sie z lekarzem... na pewno czesciowo chodzi o ząb, choc z drugiej strony nie chce wszystkiego na zęby zwalac...
ja dzis byłam w laboratorium porobic prawdopodobne wyniki przed porodem...
miłego dzionka! strasznego mam lenia!
 
Ja też wczoraj wszamałam pół arbuza!!!! Mniam mniam. U mnie to jak nałóg:-). A co do wcześniejszych porodów.... moja lekarz twierdzi, to samo, że będzie wcześniej. Jakoś mi się wierzyć nie chce. Zresztą jak maleńka zechce, to będzie. Życzę wszystkim terminowych maluszków !!!!

A ja zmykam nad wodę. Buziaczki!!!
 
Witam dziewczyny. Dzisiaj wstałam wcześniej i bardzo dobrze bo przynajmniej słońce zobaczyłam :) teraz już jest pochmurno i do tego słyszę gdzieś daleko jakieś dziwne burzowe grzmoty...no kolejny piękny szkocki letni dzien ;)Piękny sen Elinek ta rzeka mleka musiała byc bajkowa :tak::tak:
Mój dzisiajszy sen nie był taki zabawny. Śniłam, że juz była godzina zero a ja nie mogłam podjąć decyzji czy chce rodzic naturalnie czy przez cc...i ryczałam w tym snie jak dzika bo nie wiedziałam co bedzie lepsze...śmiesznie.
tez zaczyna mi sie to czekanie dłuzyć. tym bardziej , że kości łonowe mnie juz konkretnie bolą i odezwała sie znowu wczoraj moja lewa stopa. Jest taka piekniutka he he i taka spuchnieta. ide dzisiaj na zakupy szukac jakiś trampkowatych butów i pewnie swoich aktualnych nie założe do samego porodu. Wy tez macie problemy z butami?? Mnie juz prawie wszystkie moje uwierają :szok::szok::szok::szok::szok:
 
Aaaa i jeszcze jedno...po tych waszych wczorajszych postach dzisiaj sama biegnę do miasta po arbuza :) w nocy i tak wiecznie sikam więc arbuz mi nie straszny he he he
 
Witam!!
Ja dzisiaj również miałam iść do laboratorium, ale nie mogłam spać w nocy i nie chciało mi się wstawać,ale jutro muszę iść na pewno, bo w czwartek wizyta:tak:
Wczoraj przegladalam moja karte ciazy i zobaczylam, ze na ostatniej wizycie gin mi wpisal termin porodu wg USG na 23 sierpnia, czym blizej tym wczesniejsze daty porodu. Wg.OM 02.09, wg USG w 23 tc. 28.08, wg. USG w 31 tc. 25.08, a wg ostatniego USG w 34 tc. 23.08, ciekawe ktory termin bedzie najbardziej zblizony, chcialabym ten najwczesniejszy;-)
Wczoraj troszke poprzebieralam ubranka i juz mam ich mnostwo, a jeszcze duuuuzo mi zostalo do przebrania, ale oskladam od 0-3 lat, posegreguje w oddzielne kartony i pozniej bede tylko zamieniac. Narazie piore i prasuje od 0-6 miesiecy, a pozniej bede za male chowac i nastepne wyjmowac:tak:, chcialabym do konca tygodnia miec juz wszystko gotowe:rofl2:
 
Hey
A ja miałam przez weekend gości-brat M i Jego 7 letnia córeczka. Matko nie wiedziałam,że dziewczynki mogą aż tak dawać w kość a tym bardziej te 7 letnie:)))
Marzy mi się odpoczynek, ale odpocznę dopiero po porodzie, teraz bratowa idzie na urlop i musze przejąć Jej obowiążki. Ona nie może zajść w ciąże i mój stan uważa za normalny a ja zdolna do pracy do jazdy do noszenia towaru. Dobrze się czuję, ale jeszcze w upały wiecie jakie to może być wyczerpujące, tym bardziej że zaczynam puchnąć. Też pewnie jak Makta miałabym problem z obuwiem, ale ja chodzę non stop w japonkach, jest mi bardzo wygodnie.
OLGA trzymaj się jeszcze troszeczkę.
 
Hej

witam we wtorek!
niestety u mnie mialo byc slonce-ale widze chmury
kiepsko spalam bo glowa mnie boli ;(pewnie migrena

ja z butami nie mam problemu-chyba,ze je zalozyc...a smiesznie tez jak chce sobie pomalowac paznokietki u nog-to juz jest gimnastyka;)
 
oj ja też bym sobie arbuzika zjadła.. ale musze poczekać aż mąż z pracy wróci bo z synem do sklepu nie chodze.. nie da.. więcej się z nim napocę niż to jest warte ;-)

ja dzisiaj mam taki mega senny dzień.. na szczęście nie mam już takich bóli jak wczoraj i mogę w miarę normalnie funkcjonować..
 
reklama
Wczoraj przegladalam moja karte ciazy i zobaczylam, ze na ostatniej wizycie gin mi wpisal termin porodu wg USG na 23 sierpnia, czym blizej tym wczesniejsze daty porodu. Wg.OM 02.09, wg USG w 23 tc. 28.08, wg. USG w 31 tc. 25.08, a wg ostatniego USG w 34 tc. 23.08, ciekawe ktory termin bedzie najbardziej zblizony, chcialabym ten najwczesniejszy;-)

Kasiu u Ciebie jeszcze daty są w miarę przybliżone ... a u mnie to tragedia :tak: wg. OM 16.09 ale już w tę datę nie wierzę bo miesiączki miałam nieregularne , wg. USG w 13 tyg. 10 września a teraz w 30 tyg. wyszło mi na 22 sierpnia jakoś :-D i też mam cichą nadzieję że synuś opuści dotychczasowy domek bliżej ostatniego terminu ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry