reklama

Wrzesień 2009

Hejka:tak:Fajnie dziś na dworze nie za gorąco i oby tak dłużej było:-D:-DNo za trzy godzinki śmigam do ginekolog, ciekawe co mi tam powie:tak:Wiecie co do lekarzy to mam w rodzinie młodego lekarza i jak studiował to bardzo dużo go to kosztowało, chłopak naprawdę bardzo zdolny i mądry ale zakuwał nieraz do rana bo niestety nie miał żadnych wtyków, w rodzinie żadnych lekarzy i jak opowiadał o niektórych studentach, którzy albo pochodzili z "tego środowiska", albo mieli plecy to modliłam się tylko żeby kiedyś na nich nie trafić, aż strach pomyśleć jak dzisiaj leczą:szok::szok:A odnośnie przepisywania określonych lekarstw przez lekarzy to nawet był niedawno program w TV , lekarz wypisze tyle i tyle recept a potem fru na wakacje na koszt firmy sprzedajacej dany specyfik:-pKurcze Moniczkaleg ja mam termin na ten sam dzień co ty i tak sobie myślałam że może już dziś ustali mi dokładnie kiedy mam jechać do szpitala a jak mówisz, że conajmniej dwa tygodnie trzeba wytrzymac:rofl2:Ale mnie z usg wychodzi termin o te dwa tygodnie wczesniej i moja mała juz podobno ostatnio ważyla 2900 więc, może jednak będe mogła trochę wcześniej???Miłego dnia życzę!!Idę szykować obiadek mężusiowi i szykować sie do ginekolog;-)
 
reklama
Czy ktos ma pomysl co zorganizowac dziecku na 3 urodziny ??? :rofl2:

Dodam,ze znamy tu dwoje dzieci, 5 letniego chlopca i 9miesiaczna wowczas dziewczynke... A cala reszta robi sobie dzieci wlasnie.. :-D
 
niedawno znajomi robili trzecie urodziny córy i zorganizowali party w takim jakby parku, że tak to nazwę zabaw dla maluchów. jakieś tam baseniki z piłkami, zjeżdżalnie itd. do tego był klaun który robił triki i rozdawał balony. oczywiście tort ze świecą w kształcie "3". opowiadali,że dzeiciaki były bardziej pochłonięte zabawą i słodyczami niż czymkolwiek innym więc rodzice spokojnie mogli porozmawiać sobie przy kawie:tak:
 
Takie urodzinki to dobry pomysł,nie musisz nic sama urządzać a dzieciaki świetnie się bawią.Mnie czeka w niedzielę spory grill i part w ogrodzie,okloło 10 dzieci mam już potwierdzone.Gdyby miały urodziny w roku szkolnym to minimum 20 by była..Oliwka wczoraj miała urodzinki a ja zaczęłam 8 miesiąc.Laura ma 7 sierpnia więc robię im łączone.Siedzenie mnie boli a to dopiero połowa pracy w tym tyg:baffled:Naszczęście ciśnienie już lepsze ,kawa obowiązkowo z rana .
tantum -rosa jest niezastąpione po porodzie,ja jeszcze kupiłam taki płyn do higieny intymnej antyseptyczny.Nad płynem pod prysznic główkuje bo z tego co pamiętam takie zwykłe lubią podrażniać jak szycie było,chyba taki dla dzieci kupię.
Moniczkaleg-wytrzymaj jeszcze te 2 tyg minimum :)
 
dziewczyny zastanawiałyście się nad ewentualną listą prezentów, które chciałybyście dostać..?? Bo na pewno najbliźsi będą chicieli zrobić jakieś prezenty.... ja np nie kupiłam nawilżacza powietrza i maty edukacjynej (bo na to jeszcze czas :-) ), ale tak sobie właśnie pomyślałam, że jak rodzinka, albo znajomi będą chieli coś kupić, to zaproponuję, żeby się zrzucili właśnie na te rzeczy :-) o i np nosidełko, bo może mi się przydać jak wyjdę z małą do sklepu... warto sobie przemyśleć, co byscie chciały ewentualnie dostać :-)

własnie sobie uświadomiłam, że nie mam wciaz wanienki... :baffled: cały czas mi się wydaje, że zaraz urodze... boli mnie krocze, krzyże, spina mi się brzuch... w ogóle to mam jakieś huśtawki dziś... najpierw mam w sobie takiego powera, że sprzatam, układam, przekładam.. a za chwilę totalne znużenie życiem.. brak chęci do czegokolwiek... jestem zdenerwowana, roztargniona, rozdrażniona, a zaraz ogarnia mnie błogi spokój.. nie wiem o co kaman, ale zaczynam sama siebie już wkurzac tym zachowaniem... i w dodatku jestem na siebie wściekła że wciaz nie amm tej wanienki :-D zakup rzedu 20-30 złotych, sklepy rzut beretem, a mi się wydaje że mam jeszcze tyyyyyyyle czasu... ehe a jutro pewnie gin rzeknie... "rodzimy, do szpitala" hahaha
 
no to princi faktycznie nie bardzo takie party na 3 dzieciaczków z czego tylko 2 by się bawiło. zawsze można samemu zorganizować coś jakiś grill dla dorosłych a dzieciakom coś delikatniejszego bo nie wiem od kiedy można dzieciom grillowane potrawy podawać:sorry: nadmuchać balonów zorganizować stolik z farbkami kredkami i innymi gadżetami:happy: jak sie dzieci farbkami ubrudzą to nic się nie stanie a raz za kiedy i to jeszcze przy takim święcie można pozwolić:happy:
 
Ja tez myślę, że można samemu takie party urządzi, pogrzebać na necie, może farby, dla dzieci frajdą jest maloanie twarzy, można kupic farbki, albo wykorzystać nasze kosmetyki......pogrzeb, pomyśl coś wymyślisz.
My właśnie wstałyśmy, mała drzemka dziś, bo jakis "idiota" ze 30 razy właczał autoalarm i twierdził do żony-no zobacz mówię że popsuty......myślałam, ze go zastrzelę, a potem oczywiście telefon.......wiec nici z dłuższej drzemki, ale idę zrobię sobie herbatkę i zabieram sie do porządków poremontowych.

Kochane a jakie kosmetyki wybrałyście dla dzidziusia, moja mała jest alergikiem, używałam Oilatum, ale miała częste wysypki nie wiem od czego, zastanawiam się teraz nad kupnem Musteli, co myślicie?
 
ja zaś dzisiaj mam dzień płaczu. chodzę i ryczę. jak się uspokoję to byle co mi wystarczy żeby znów sięgać po chusteczki. ah te hormony kochane:baffled:
eli88 sama bym nie wpadła na temat prezentów:happy: hmm co bym chciała dostać da maleństwa. w sumie mam wszystko co potrzeba ale tak jak mówisz taka mata edukacyjna by się przydała mimo, że jeszcze maleństwo ma trochę czasu na to. ale nie pogniewałabym się na jakiś fajny komplecik pościeli:happy: w sumie to mi obojętne co kto kupi bo i tak pewnie najwięcej z tych zbiorów to będą ubranka ale nawet z mega paki pieluch jednorazowych bym się cieszyła. nie, że sknerzę i nie chcę dziecku kupić ale to znów jakieś ułatwienie dla mnie, że nie muszę sama targac ze sklepu takie paki sama bo nie ma mojego mężula tutaj. a jeszcze dobrze, jakby mi ktoś tak dobry obiad przyniósł z obfitym deserem mniam
 
reklama
szyszunka ja kupiłam wszystko z Hippa. miałam mase próbek od połoznej i tak na sobie testowałam czasem ale raczej te mi najbardziej do gustu przypadły. do tego uwielbiam krem na odparzenia Hipp, który jednocześnie mogą stosować dorośli jako krem na zmęczoną i podrażnioną skórę twarzy (tak pisze z tyłu na opakowaniu). spróbowałam i faktycznie buzia bardzo fajna po nim. no i żeby dzieciakowi wszystkiego nie zużyć tubę dla siebie kupiłam osobno:-)
oczywiście to ma służyć nie mnie ale dziecku ale z opinii znajomych wiem, że dzieciaczki bardzo dobrze tolerowały te kosmetyki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry