soyyo
Fanka BB :)
oooo princi tego mi właśnie potrzeba, ale nie będę ganiać M. do sklepu, jakoś wytrzymam do jutra :-)
no a co do nastrojów, boleści itp. to M. też mi powtarza że jeszcze około 3 tygodni że wytrzymam
no i ma rację, damy radę co?
tak długo czekałam na dzidziulka że staram się nie narzekać na nic
no a co do nastrojów, boleści itp. to M. też mi powtarza że jeszcze około 3 tygodni że wytrzymam
no i ma rację, damy radę co?
tak długo czekałam na dzidziulka że staram się nie narzekać na nic

Na końcówkę ciąży to chyba laptopa mamie ukradnę i będę Was czytać na leżąco
zrobiłam mojemu M sniadanie do pracy i juz nie zasnełam. Dzisiaj przyjezdza moja przyjaciółka na kilka dni wiec sobie troche poplotkujemy:-) Idę wciągnąc jakies sniadanko, miłego dzionka życze!