reklama

Wrzesień 2009

tak jak pisałam od 4:30 miałam jakieś kłucia w plecach, tak jakby mi ktoś szpile wbijał ... a teraz co jakiś czas mnie kłuje "dolna część ciała" ... i ja biedna nie wiem czy to coś się dzieje czy jak ...
 
reklama
witajcie

Matka, nemesis-trzymam kciuki

elunia-jak bol sie nasila to lepiej zadzwon do lekarza

ja dzis mam wizyte u poloznej-wszystko u mnie raczej ok, tylko stopy mi puchna-od rana;-) no i dzis w nocy znow wymiotowalam to przez ta zgage chyba:baffled:

niesamowite ze to jeszcze tylko 23 dni-a pamietam jak czekalam do 100-niowki :-D

trzymajcie sie dziewczyny, ja ide sie szykowac
 
tak jak pisałam od 4:30 miałam jakieś kłucia w plecach, tak jakby mi ktoś szpile wbijał ... a teraz co jakiś czas mnie kłuje "dolna część ciała" ... i ja biedna nie wiem czy to coś się dzieje czy jak ...
Elunia- to co opisujesz to prawdopodobnie rwa kulszowa, kwestia tylko czy to jedna strona (np prawa bądź lewa)czy cała.
 
Nie będzie nowością że dzisiaj też się nie wyspałam. :dry: Siku latam po pięć razy w nocy pół przytomna obijam się o wszystkie meble, a doję tyle picia że hoho. Mnie dziś w nocy też obudziły skurcze, takie od brzcha aż po krzyż, ale tylko raz na 30sek i minęły (a przynajmniej usnęłam i więcej nie czułam ;-)). Tak żeby jeszcze ponarzekać to kiedy juz o 5 przysnęłam to o 6 obudziła mnie moja "babcia" robiąca pranie.:dry::wściekła/y:
Ale póki co mam lepszy humorek niż wczoraj. :tak: Jakis taki mam nadzieję nie chwilowy power. ;-) Dobra, ja idę się ogarnąć i idę na zakupy. Dozobaczenia. :tak:
 
Ej, dziewczyny, jak wy to robicie, że wiecie ile trwają skurcze i jakie są między nimi odstepy?? :confused:Mnie czasem coś złapie, ale jakby mnie kto zapytał ile trwało, to zabijcie mnie, nie mam pojęcia.:no: Przecież jak mnie boli to nie liczę.... A może powinnam...:confused:
 
Ej, dziewczyny, jak wy to robicie, że wiecie ile trwają skurcze i jakie są między nimi odstepy?? :confused:Mnie czasem coś złapie, ale jakby mnie kto zapytał ile trwało, to zabijcie mnie, nie mam pojęcia.:no: Przecież jak mnie boli to nie liczę.... A może powinnam...:confused:

pod koniec to juz chyba trzeba bez paniki usiasc i z zegarkiem sprawdzac ( bo o to juz lekarz pyta chyba )zeby w odpowiednim momencie pojechac a chyba sie jedzie jak juz czesciej niz co 10 min sa nie ??? bo te rzadsze to chyba moga zniknac i moga odeslac
 
Witam :-)
Ja dzis na zakupki zaraz jade , w domku mam blysk po wczorajszym sprzatanku ehehe to dzis palcem nie rusze.. :-D:-D

Trzymam kciuki dziewczyny za wizyty u ginow/Midwifek/ i w szpitalu ;-)

liiiviiia sliczna koloyska ! :happy2:
 
Dzien dobry mamuski :-D
dzisiaj humorek lepszy (moze dlatego ze wkoncu zjem kurczaka z KFC :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D), pogoda super chyba nie tylko dla mnie ;-) deszczyk pada i jest czym pooddychac :-)
Wlasnie zaczal mi sie 27 tydzien :nerd::nerd::nerd::shocked2:
tak patrze na ten swoj brzuszek... niby kazdy mi mowi ze sie opuscil - ja tam, nic nie widze z gory :-D i dzidzia szaleje, wiec chyba jej tam dobrze i jeszcze troszke posiedzi :tak:
milego dzionka wam zycze, ide sie troszke ogarnac :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry