reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2009

Kroptusiu ja jestem na L4 od lutego i okazuje się, że dostaję więcej kasy niż w ostatnich miesiącach pracy, bo wiecie pare miesięcy temu kasy było więcej a jak przyszedł ten kryzys to powoli nam zmiejszali premie, albo ją cofneli, ale chorobowe ciążowe na pewno jest 100% płatne, poza tym jak urodzisz to szefowa nie może Cię zwolnić na macierzyńskim, automatycznie będziesz mieć przedłużoną umowę o te 20 tygodni macierzyńskiego a potem może jakiś zaległy urlop??Ja też prędko nie wrócę do pracy i choć mam dwóch szefów to nigdy nie zwolnili kobiety po macierzynskim, a szefowa kobieta bardziej zołzowata:(:(
Nic się nie martw, odpoczywaj sobie w domu i niech Ci płacą 100%!!
 
reklama
no to jestem w domu, dzieki babeczki...jeszcze w takim razie pare mc nie bede przymierac z glodu :-p mysle tylko o co jej chodzilo z tym ze mam przyjechac po porodzie bo JESZCZE chce porozmawiac jak umowa konczy mi sie z dniem porodu tak?? to co z tego ze przyjade tydzien po?? jesli nawet jej by sie cos odwidzialo to co bede miala tygodniowa przerwe?? niewazne, dobrze ze ten zasilek jest
 
no to jestem w domu, dzieki babeczki...jeszcze w takim razie pare mc nie bede przymierac z glodu :-p mysle tylko o co jej chodzilo z tym ze mam przyjechac po porodzie bo JESZCZE chce porozmawiac jak umowa konczy mi sie z dniem porodu tak?? to co z tego ze przyjade tydzien po?? jesli nawet jej by sie cos odwidzialo to co bede miala tygodniowa przerwe?? niewazne, dobrze ze ten zasilek jest
Też nie wiem o co mogło jej chodzić, bo rzeczywiście jeśli masz umowę na czas określony to mają obowiązek przedłużyć ja tylko do dnia porodu. Mówię ci - wyślę tam M. Może baba spuści trochę z tonu.
 
Nie myśl teraz o tym Kroptusia:):)A może chodziło jej o formalność, jakieś dokumenty podpisać, zresztą jak nie wybierzesz urlopu to muszą Ci za niego zapłacić a jeszcze przysługiwać Ci będzie urlop okolicznościowy z tytułu urodzenia dziecka!!Macierzyński pewnie będzie Ci płacił już Zus, ale będzie:):)
 
Witam wrześnióweczki
U mnie od tygodnia goście więc cały czas bałagan i hałas w domu, ale jutro już odlatują;-) Fajnie, że są ale jestem już zmęczona ciągłym zwiedzaniem i nie dosypianiem:baffled:
Zrobiłam już tyle zakupów (odzieżowych) dla Roksanki, jeszcze muszę tylko kupić kombinezon na zimę.
Widzę, że temat urlopu macierzyńskiego na forum. Ja wg USG w UK w piątek kończę pełne 25 tygodni, czyli w następnym tygodniu będę mogła już coś łatwić odnośnie macierzyńskiego. Jeżeli nie będzie mi się należał macierzyński z firmy to będę musiała wysyłać pisma do Job Center (zajmuje się wypłacaniem macierzyńskiego, jeżeli nie należy się z firmy). Ale tak czy inaczej teoretycznie będzie mi się należał, będę pewna jak zobaczę na piśmie potwierdzenie.
Ja chciałabym pracować do końca czerwca, zobaczymy czy dam radę;-)
Gratuluję wszystkim mamusią, które poznały płeć
 
kasiunia jak cie prosze... weź podaj szczegółową liste ubranek dla dzidzi... ja to juz sie zagubiłam normalnie.. chodze po sklepach i jak patrze na te ciuszki to juz sama nie wiem co mem czego nie mam a co musze mieć a co jest zbędne... a co NIEZBĘDNE no i w jakich ilościach... dzieci szybko wyrastają ale nie chce sytuacji że maluch ma 3 pary body i nie nadążam z praniem albo że będzie ich 30 i połowy nie użyję... ja jakaś niezyciowa ostatnio jestemw ogóle :( poza tym wkurza mnie że ciuszki "unisex" które powinny być UNISEX są albo niebieskie w auta lub w laleczki albo żółte w smoki lub serduszka... ehhhhhh mam zakupowego doła... w ogóle to mam doła na samą myśl... pierwszy raz mi sie tak zdarza że kasa jest a weny na zakupy nie ma.. a obiecałam sbie kupić w tym msc chociaż połowę potrzebnych ciuszków co by z torbami nie pójść we wrześniu
 
kasiunia jak cie prosze... weź podaj szczegółową liste ubranek dla dzidzi... ja to juz sie zagubiłam normalnie.. chodze po sklepach i jak patrze na te ciuszki to juz sama nie wiem co mem czego nie mam a co musze mieć a co jest zbędne... a co NIEZBĘDNE no i w jakich ilościach... dzieci szybko wyrastają ale nie chce sytuacji że maluch ma 3 pary body i nie nadążam z praniem albo że będzie ich 30 i połowy nie użyję... ja jakaś niezyciowa ostatnio jestemw ogóle :( poza tym wkurza mnie że ciuszki "unisex" które powinny być UNISEX są albo niebieskie w auta lub w laleczki albo żółte w smoki lub serduszka... ehhhhhh mam zakupowego doła... w ogóle to mam doła na samą myśl... pierwszy raz mi sie tak zdarza że kasa jest a weny na zakupy nie ma.. a obiecałam sbie kupić w tym msc chociaż połowę potrzebnych ciuszków co by z torbami nie pójść we wrześniu

powinnaś tam znalezć wszystko na temat:)
https://www.babyboom.pl/forum/wrzesien-2009-f278/wyprawka-dla-maluszka-25514/
 
reklama
kasiunia jak cie prosze... weź podaj szczegółową liste ubranek dla dzidzi... ja to juz sie zagubiłam normalnie.. chodze po sklepach i jak patrze na te ciuszki to juz sama nie wiem co mem czego nie mam a co musze mieć a co jest zbędne... a co NIEZBĘDNE no i w jakich ilościach... dzieci szybko wyrastają ale nie chce sytuacji że maluch ma 3 pary body i nie nadążam z praniem albo że będzie ich 30 i połowy nie użyję... ja jakaś niezyciowa ostatnio jestemw ogóle :( poza tym wkurza mnie że ciuszki "unisex" które powinny być UNISEX są albo niebieskie w auta lub w laleczki albo żółte w smoki lub serduszka... ehhhhhh mam zakupowego doła... w ogóle to mam doła na samą myśl... pierwszy raz mi sie tak zdarza że kasa jest a weny na zakupy nie ma.. a obiecałam sbie kupić w tym msc chociaż połowę potrzebnych ciuszków co by z torbami nie pójść we wrześniu

A ja myślę, że to dość indywidualna sprawa, bo jeśli ktoś pierze rzadko to musi kupić więcej ciuszków, jeśli pierze częściej - mniej.:tak:
 
Do góry