Ależ nabazgroliłyście stron! teraz nadrobiłam czytanie bo wyjechałam na 3 dni do rodzinki, trochę odetchnęłam od domu i pogoda dopisała
U nas za rączkę na spacerze chodzi tylko jak chce coś zobaczyć albo pokazać, ale jak idziemy do sklepu to wtedy trzyma się mocno

Zuzka też niedawno nauczyła się odpychać nogami na takim koniku z kołami, bo na rowerek nogi za krótkie jeszcze, ale uwielbia jak się ją pcha na rowerze, sama wkłada kask i każe się wozić po całym domu.
Zuziu - ja też już mam zamiar się rozejrzeć za krzesełkiem dla niuni do mojego roweru, chętnie bym już pośmigała po lesie, nie wiem czym się sugerować podczas zakupu
Sarenka27 - gratulacje!!!
Dostałam dziś smsa od kolegi że się zaręczył i ślub w przyszłym roku

myślałam, że żartuje, ale okazało się to prawdą hehehe zagorzały przeciwnik małżeństwa w końcu wymiękł
Dziś jest 14 rocznica mojego poznania się z mężem

do dziś pamiętam jak się ze mną umawiał to spytałam się czy to nie żart Prima Aprilisowy. Ale czas przeleciał szybko szok....