KAROLINA84
Fanka BB :)
ale fajne nagranie :-)
nie mam sposobu na katar, bo kataru jeszcze nie miałam...
A był wątek o teściowych i mam takie pytanko... Bo ja jestem nienormalna chyba pod tym względem.. Jak się zwracacie do teściowych? Mnie nie przejdzie przez usta "mamo, tato", więc mam problem... Jak mówię do nich to staram się bezosobowo (byliście, jedziecie itp.) nie zawsze się da.. :-( jak mówię o nich to teść, teściowa.. Gorzej jak czasem mi przyjdzie zawołać, albo cosik, bo wtedy mi wychodzi "pani zosiu, panie adamie" kurcze, jak to rozwiązać??? :-)
tosiu ja też sie zwracam mamo i tato ale ja niemam z tym problemu,oni traktują mnie jak córkę tak wiec ja ich jak rodziców,
radzę sie przełamac tak jak kerna pisała najgorszy ten pierwszy raz:=)
W sumie to ja lubie tesciowa, tescia nie bardzo. Najgorzej jest zeby pierwszy raz przeszlo to przez gardlo. O ile do tesciowej jeszcze powiem mamo, to do tescia nie ma mowy. Zreszta wolalabym tak jak pisze kerna tak jak do swoich rodzicow mowic np chcesz herbaty zamiast chce mama herbaty.
Krwinki czerwone, hemoglobina, hematokryt - wszystko dużo poniżej normy!!! Hemoglobiny tylko 10.3, hematokryt 31.1. Wizyte mam dopiero we wtorek!