Beniaminka
Fanka BB :)
Tosiu, ja podobnie jak u Ciebie -zainteresowałam się okrutnie ciastem czekoladowym Saary, uwielbiam gotować, ale w pieczeniu jestem noga- przez nascie lat mialam stary gazowy piekarnik, ktory dodatkowo krzywo stal i przypalal, wiec sie zniechecilam i zaniechalam praktyk cukierniczych, co najwyzej serniczki na zimno ;-) Tosiu daj znac jak wyszlo ciasto!
Tosiu wierc mamie dziure w brzuchu by zabrala sie za siebie...pozniejsze zmiany RZS i inne reumatyczne sa pozniej nieodwracalne i koncza sie operacjami i unieruchomieniem, oby nic takiego sie nie stalo.
Jedziemy do znajomych na herbatkę i ploty, bo ten deszcz wszystkich juz psychicznie dobija, trzeba sie odprężyć.Trzymajcie sie cieplutko, miłego popołudnia i wieczorku :-)
Gizelka jak fajnie, że wróciłaś
Tosiu wierc mamie dziure w brzuchu by zabrala sie za siebie...pozniejsze zmiany RZS i inne reumatyczne sa pozniej nieodwracalne i koncza sie operacjami i unieruchomieniem, oby nic takiego sie nie stalo.
Jedziemy do znajomych na herbatkę i ploty, bo ten deszcz wszystkich juz psychicznie dobija, trzeba sie odprężyć.Trzymajcie sie cieplutko, miłego popołudnia i wieczorku :-)
Gizelka jak fajnie, że wróciłaś

