reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Cześć Dziewczynki!
Ja dzisiaj wstałam chyba lewą nogą. Mój P. ma I zmiany i jak wstaje, to angażuje mnie we wszystko, od znalezienia skarpetek po śniadanko:wściekła/y:. Teraz tak się chyba rozbestwił, bo siedzę w domu i wg.niego mam straaasznie dużo czasu. A mnie to całkiem dezorganizuje dzień, bo jak mnie obudzi przed 5-tą, to po jego wyjściu wcale spać nie mogę. Nie bardzo mogę też wstać i zająć się czymś konkretnym,bo pobudzę dzieciaki niepotrzebnie:dry:. Więc leżę, przewracam się z boku na bok i oglądam telewizję:sorry:. Potem ok. 8-mej zaczyna mnie zbierać na spanie i przysypiam,a wtedy wchodzą moje chłopaki i tylko ich przeganiam,bo są już duzi i sami mogą sobie już śniadanie przygotować:-p.W rezultacie wstaję między 10 - 11... i od razu jestem zła na siebie i na cały świat,bo muszę się ze wszystkim sprężać-sprzątanie ,obiad itd... I tak mam zepsuty i zmarnowany cały ranek i mam zły humor.
Ritka, Jeśli chodzi o wyprawkę dla Maluszka, to też niewiele mam. Co prawda jakoś na początku kupiłam fajne sandałki takie uniwersalne w Lidlu, niby pisze,że chłopięce,ale dziewuszka też może założyć. Potem trafiłam na butelkę Avent w promocji- za dwie dużą i małą zapłaciłam 19zł. Jak dowiedziałam się,że ma być dziewczynka zaszalałam i kupiłam dwa zestawy używanych ciuszków na allegro i w promocji w Realu kilka par bodziaków, jedną czapeczkę,śpioszki i body nowe w sklepie. Poza tym nie mam nic. Wózki,łóżeczka i pościele namiętnie oglądam,ale powiem szczerze,że ceny mnie przerażają:szok::szok::szok:. Wózek wybiorę i będę miała na oku,ale kupię prawdopodobnie po porodzie,w każdym razie we wrześniu albo jak znajdę jakąś okazję z używanych. Co do łóżeczka,to waham się między zakupem nowego,a odebraniem od wujka łóżeczka po moim starszym synku-sam mi to zaproponował,bo stoi na strychu i się kurzy;-):-). Zawsze to jakaś oszczędność, a w końcu to pościel i cała reszta nadaje łóżeczku wyraz. Poza tym przecież tak naprawdę liczy się miłość do Maluszka,a nie tylko rzeczy materialne:-D:-D:-D.
Kasiona, ja też dołączam się do życzeń urodzinowych!!! Wszystkiego, co się szczęściem zwie...
Asiek, czekamy na dobre wieści po wizycie!!!
 
Hejka zrana -wypilam czekolade na goraco i pojadlam krakersow:)

onionku-wydaje mi sie ze jest juz na kulinarnym przepis na gofry

asiek-powodzonka,a i ja tez stram sie o cesarke a co z tego bedzie zobaczymy...

co do siary to ja juz mam z tydzien oj zblizamy sie do finisu wielkimi krokami


a i wiecie co wczoraj w tym parku spodkalysmy znajoma mojej znajomej i miala w wozeczku 2 tygodniowa coreczke ,urodzilasie wieksza niz moj Besiu a wydawala sie taka mala.Szok ze to tak szybko sie zapomina jakie malutkie sa noworodki:)Ale poczulam taki spokoj jak ja zobaczylam bo uswiadomilam sobie ze to jednak wszystko sie pamieta ....:)

Tak, rzeczywiscie jest przepis na gofry na watku kulinarnym - przeoczylam ;-)

Witam kochane w samo południe:-)

Jakoś nie mam weny do pisania, do czytania jakoś bardziej:-)
Dziś piękna, słoneczna pogoda więc zrobiłam wielkie pranie, powieszać będzie mąż bo miski ciążkie jak cholera a ja mam zakaz dźwigania:tak: Z długich spacerów na powietrzu zrezygnowałam jakiś czas temu i teraz są efekty, trochę wysiłku i męcze się jak cholera, dyszę jak parowóz:szok::szok::szok: A dłuższe stanie to zaraz brzuch ciągnie, krocze boli ach jak stara baba:-(Polegiwanie ma swoje dobre i złe strony, jeszcze 3 miechy:tak:

Miłego, słonecznego popołudnia wszystkim:-D

Tez mam to samo, brzuch mnie ciagnie w dol.. wszystko boli, za daleko chodzic nie moge.. a gdzie tu jeszcze 3 miesiace :-) Kondycja zerowa..

Asiek - powodzenia na wizycie.
Kasiona - najlepsze zyczonka :-)
 
Witam kochane normanie mnie energia wlasnie rozpiera mimo ,ze przed chwila wrocilam ze spaceru i zakupow i juz myslalam ze do domu nie dojde normalnie dyszalam jak jakis pies i ledwie sie ruszalam. Az zagladam na poczte i moj nastroj zmienil sie o 100% i teraz moglabym gory przenosic :D ZDALAM ostatni egzamin na 4 :D Dziekuje za wasze magiczne kciukasy!!! Zycze powodzenia na wizycie i wszystkiego naj dla Kasiony :) Mam nadzieje ,ze wasze popoludnie bedzie tak samo szczesliwe jak moje :) Uciekam cos porobic bo z tej radosci na tylku nie moge usiedziec.
 
Korba moje gratulacje!!!! :-)
oj widzę, ze dziś większość z nas ma powera :-) jak rano się zmęczyłam tak do tej pory nie usiadłam :-) tzn siadałam na chwilkę żeby Was poczytać.. :-) pranko powieszone, obiadek zrobiony i posprzątane.. teraz robię kapustkę zasmażaną, ale to już na jutro.. :-) do młodych ziemniaczków i jakiegoś mięska (jeszcze nie wiem na co mnie natchnie)... no i dużo krówek zjedzone.. :-) Boziu, jak tak patrzę to Wy już strasznie dużo macie pokupowane... może i ja się zabiorę.. ja na prawde nie wiem co i ile ...fajnie by było gdyby któraś mamusia doświadczona pomogła i zrobiła jakieś podsumowanie... o jakby cudnie było... bo ja w tych wszystkich buteleczkach, laktatorach, bodziakach itp już się całkiem pogubiłam... ojej...ciężkie to :-)
 
Justyna trochę słodsze niz herbata:confused::confused::confused:A to an pewno glukoza:confused::confused::-D:-D:-D
Zdrówka życzę

No właśnie też się zastanawiam czy dobrze zrobiłam ale chyba tak (kupiłam w aptece glukozę w proszku i rozpuściłam w letniej wodzie wymieszałam i wypiłam na raz)

Korba moje gratulacje!!!! :-)
:-)

przyłączam się do gratulacji :-)

Kasiona SO LAT STO LAT i jak najwięcej uśmiechu
 
reklama
Tosia to co na początek to juz masz:tak:
to takie krótkie zestawienie:
ubranka:
3-6 bodziaków (zależy jak dziecko często się brudzi) Kilka na 56, reszta na 62
4-7 pajacyków (2 na 56, reszta 62)
1-2 czapeczki
10-20 pieluch tetrowych
śpiworek do spania jak ktos chce
ok 2 kocyki
oczywiscie zestawy ubranek na wyjście według uznania. Moim zdaniem 1 komplet 56, reszta 62- wg. upodobań

pościel
2-4 prześcieradła z gumką
2-6 podkłądó z ceratki
2 wełniane, łątwe do parnia kocyki
kocyk do łóżka lub wózka
1-3 ręczniki kąpielowe

kosmetyki
płyn do kapieli
szampon (początkowo i tak nie uzywany)
oliwka (najlepiej mała bo uzywa sięjej na początku tylko a potem balsamy)
maść na odparzenia typu sudokrem
maść przeciw odparzeniom czyli ochronny
wazelina
chusteczki nawilżane
gaziki sterylne
nożyczki do pazurków
szczotka i grzebyczek
termometr do kąpieli
woda utleniona
krem ochronny dla dzici z filtrem
alkohol
strzykawka
aspirator do noska (już nie gruszka)
termometr do ciała
sól fizjologiczna do noska i oczu
patyczki do uszu dla dzieci

Tosia duzo na początek masz!! nie pisz, ze nic:eek::-) Teraz pokupuj sobie na 62 i kosmetyki. Będziesz dokupowywać sobie z czasem:tak:

Jak ktoś nie będzie karmić piersiato oczywiscie podgrzewacz, butelki, smoczki, laktator itd:-)

O czymś na pewno zapomniałam:-):-p

Justyna nie wiem czy dobrze....a robiłaś 50g?? Nie wiem w jakiej ilości sięrozpuszcza... jakos 2/3szkl chyba...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry