Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dobry wygibasek...mój pewnie bedzie taki sam, bo tak daje mi czadu teraz...haaaDziewczyny, na dobry wieczor zalaczam Wam malego tancerza :-)
[video=youtube;0-iAara2Lh8]http://www.youtube.com/watch?v=0-iAara2Lh8&feature=player_embedded[/video]
Dziewczyny, na dobry wieczor zalaczam Wam malego tancerza :-)
Jestem i jaGratuluje dobrych wiesci na wizycie i kolejnego potwierdzania plci
Pati najlepszego dla 10 latka
Ja po wizycie u jednego specjalisty na D. I az szkoda gadac. Nie wiedzialam ,ze mozna tak czlowieka od rana z rownowagi wyprowadzic. Mianowicie bylam zapisana na 8, no to pojechalismy tak by byc o 7:30 by ze spokojem jeszcze dac legitymacje ubezpieczeniowa itp bo to pierwszy raz tam. No i co sie okazalo ,ze pomimo mojego zapisu musze sie rejestrowac i stac w kolejce (ok przebolalam ten fakt i mega wredna babe ktora uwazala ,ze jest tam najwazniejsza i ze wszystkimi sie wyklucala i co chwile miala jakis problem). Z rejestracji kazali mi isc do pokoju poloznych no to grzecznie poszlam i czekam w kolejnej kolejce. A baba ani nie wolala tylko przy przymknietych drzwiach wyciagnela reke po karte a ja mam byc jasnowidzem ,ze moge wejsc( zakukalam i zapytalam czy moge ,a ona na mnie prawie z krzykiem ,ze no przeciez ile ona moze czekac ) Wychodzac powiedziala ze mam poczekac w holu glownym , no to jej sie grzecznie pytam czy tutaj czy tam przy rejestracji ,a ona mi no w holu glownym( i badz tu babo madra jak jestes pierwszy raz i sa dwa wielkie hole ktory to glowny- ale poszlam do rejestracji i mila(jedyna mila) pani mi powiedziala). Po czym od 7:30 do 10:30 czekalam ,az przyjdzie babka diabetolog na szczescie bylam pierwsza w kolejce i weszlam zamiast o 8 to o 11:00. Po tym wszystkim stwierdzilam ,ze nawet jak bym miala rodzic sama w domu to nie pojade tam rodzic, podejscie personelu do pacjentek jest tragiczne pomijajac jedna babke z rejestracji, organizacja hmm jej wogole tam nie ma. No z tego wszystkiego zapomnialam napisac co mi lekarz powiedzial. Generalnie o hiperinsulinemi wiem tyle co przed wejsciem czyli ,ze nic. Lekarka zalatwila mi glukometr bym nie musiala kupowac na razie i kazala mierzyc cukier 10x dziennie i dwa albo trzy razy w tygodniu o 3 w nocy, zadnej diety mi nie przypisala bo mam za malo cukru a nie za duzo wiec moge jesc narazie wszystko. I przyjsc do niej za 2 tyg na wizyte z pomiarami i wtedy padnie wyrok jak ona to okreslila. Po takim poranku ,az mi sie nie chce jechac do tego dentysty bo mam takie nastawienie ,ze masakra. Aaa no i jeszcze jak bylismy w tym szpitalu to ukradli nam kolpaki od auta. Jedyne pozytywne to bylo to ,ze jak poszlam do apteki po paski i igly do glukometru to zaplacilam az 5gr. Zycze wam milego dnia ,bo wystarczy ze ja sie denerwowalam i chyba za was wszystkie
Ja ide cosik zjesc.
...i powiem ci ,ze po o by odbębnić te 5 min. a czekając 4h to załatwiłam sobie diabetologa w Zielonej Górze(mam 40km)....i mam wizyty co 2 tyg....ale tam ciężarne mają pierwszeństwo co mnie zaskoczyło...nasłuchałam się na temat tej pani doktor samych negatywów...a wyszłam z tamtąd zadowolona...dystans czułam ale normalna babka...najważniejsze,że wzięła mnie pod skrzydła swoje....A Poznań to szkoda gadać byłam tak rozczarowana i wtedy miałam wysokie cukry 160-170...bo to zrobił stres....nawet mnie nie zbadali...to moja lekarka była w szoku a ja jeszcze w większym....No ale teraz już mam bliżej i to o wiele....Także będziesz miała taką jazdę co 2 tyg....ta sama procedura....rejestracj potem na mierzenie ciśnienia i....czekanie na lekarza-ja czekałam jeszcze 2h
....




Onionek tancerz de best
Pysia co do nieuprzejmosci ludzi to chyba kwestia przyzwyczajenia,naprawde ja juz nie zwracam uwagi na to
milego wieczoru