gratuleje udanych wizyt,
Kerna Twoja córa to naprawde "spora sztuka"

moj synek dzis na wizycie 1600 i termin dokładnie taki jak z OM
od 26 juz najprawdopodobniej pójde na L4 odpocząć troszke
co do wydatków to u nas jakby nas kiedy kryzys dopadł to nie bedzie zle, wiadomo kobieta za wiele nie je, dodatki - słodycze, napoje itp - zawsze można ograniczyć, a mój pracuje w Zakładach mięsnych więc w domu je tylko raz dziennie, w zależnosci na którą zmiane pracuje, a wiadomo że mięso najdroższe
nie wiem czy wy też tak macie, ale ja chwilami już mam dość tej ciąży, a w sumie jeszcze najgorsze przedemną, już mnie chyba dopada "zmęczenie materału"