Hej dziewuszki :-)
Ja dzisiaj wyspana i także mega powerem, trochę urzędowych spraw do załatwienia i zakupy malarsko-remontowe- dalszy ciąg malowania, aha i jada mebelki, dzwonił kurier, ale się cieszę :-)
Justyno, to Ty miałaś wczoraj-przedwczoraj zatrucie żołądkowe? Dzisiaj opuchlizna i to taka nie mała jak piszesz. Słuchaj- najpierw zmierz cisnienie, koniecznie. Zobacz czy nie jest wysokie, tak czy inaczej ja pojechałabym na dyżur na ginekologię, niech sprawdza czy nie ma białka w moczu, i czy faktycznie nie jest to stan przedrzucawkowy. Może być grożne dla Ciebie i dzidzi jesli sie tego w pore nie złapie, jesli zas na czas to zbadaja wszystko powinno byc Ok, bo sobie juz z tym swietnie lekarze radzą. także pędz na izbę przyjec, tak w razie czego Kochana.
Witam porannie
U mnie nie najlepszy dzień dzis chyba będzię, śniły mi się nad ranem koszmary z dzidzią związane:-(
Wczoraj jeszcze na USG lekarz powiedział że dzidzia ma górną wargę większą, powiem wam że jakoś się nie przejełam tym , ale jak siedziałam w domku wczoraj i zaczełam ogladac zdjęcia z usg zobaczyłam że chyba ma racje, no a później przyszła teściowa i mój S. jej o tym powiedział to ona na to żeby nie miał zajęczej wargi - więc ja na net i w google wstukałam żeby zobaczyc co to no i przepłakałam później pół wieczoru. I teraz mam wyrzuty sumienia bo jak jeszcze nie wiedziałam ze jestem w ciąży wypiłam w Boże Narodznenie 2 piwa i w sylwestra ajerkoniak- koło pół litra:-( i boję się ze to przezemnie, co prawda nie widac na zdjęciu nic tylko usta większe ale ja już sobie coś wkręciłam
Z mamą jeszcze rozmawiałam przez tel. o tym wcześniejszym porodzie to mówiła zebym na siebie uważała to wszystko będzie dobrze i może nawet po terminie urodze, że lekarze czasami straszą za mocno:-)
lece przeglądnąc reszte wątków, bo muszę ponadrabiac.
Życzę udanych wizyt

i milusiego dnia
Gussia , spokojnie :-) Mój gin znowu co wizyte mói- ale ona ma długie nogi. Z takim naciskiem, ze sie zastanawiam czy to Ok, ale jest OK, poza tym przeciez to tylko zniekształcony obraz USG. Jesli chodzi o ewentualny rozszczep wargi, to mnie badali malutk na połówkowym i wykluczyli- juz wówczas około 20 tyg byłoby widac takie rzeczy, ajesli nawet...to nie jest koniec swiata z powodzeniem to teraz plastycznie operuja i ja widze duzo takich słodkich maluszkow po zabiegu u mnie w klinice pediatrii, takze mnie to juz nie przeraża nic a nic.
Jesli chodzi o drinkowanie a anwet upicie sie na samym poczatku ciazy- to bez obaw, to samo powie Ci lekarz- wtedy jeszcze dzidzia nie pobierala przez łozysko od nas skladnikow wiec nie "pila " z nami alkoholu. Spokojnie, wiele kobiet pije jakis alkohol i bierze laki bo nie wie o ciąży. Ja z synem tez ostro balowalam na Sylwestra nie wiedzac o ciazy i synus urodzil sie super zdrowy, tak jest do dzisiaj.
Wazniejsze jest by nie pic w ogole alkoholu w dalszym etapie ciazy i tyle. Poza ty FAS- czyli to uszkodzenie plodu alkoholowe to zespol anomalii na twarzy i narzdach ale nie czytalam nic o rozszczepie wargi, serio. Takze spokojnie Kochana, naprawde nie nakręcaj sie. A ja tam lubie jak górna warga jest wieksza od dolnej, takie a'la Bardotka - namietne i pulchne :-)
witam dziewczyny w ten upalny poranek

mam problem strasznie sie denerwuje wczoraj na usg okazało sie ze mała ma większy brzuszek o 3 tygodnie ,reszta e normie-niby lekarka mówiła ze nie mam sie czym niepokoić ale ja mimo wszystko strasznie denerwuje czy to nie jest zbyt duze odchylenie

pół nocy nie spałam przez ten pomiar.
jejku ale mam doła
Karolina, a jak Twoje cukry, byly Ok ? Bo przy cukrzycy matki nieleczonej, dzieci maja powiekszone brzuszki co widac na USG, moja Julka na szczescie nie ma, ale ja wzielam sie za cukry w 23 tyg ciazy, moze ja uchronilam ? Nie wiem.
A moze ma taka urode, Ty dobrze sie odzywiasz, malutka dobrze rosnie i tak to jest.
Dagna i ja dzisiaj musze jechac do pracy zawiezc L4 i powiem szczerze, ze mie sie wcale nie chce...nawet do kolezanek nie zajde,bo malowanie czeka.
Marze o kilku dniach wypoczynku nad wodą, chce popływac i polezec na słoncu...chce bardzo ! :-)