reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Pysia, Paulka, pocieszyłyscie mnie, myslałam ,ze będę najbardziej opóźniona z oglądaniem mojej fasolinki.
Karolina, ja też z mężem - obowiązkowo. On chce też Jasia zabierać, ale to chyba zbyteczne, on i tak nie zrozumie, że tam dzidzia :-/
 
Ja w dwóch ciążach z synkami nie miałam wogóle mdłości może ze 2-3 rozmowy z kibelkiem w obu ciążach a teraz mdłości non stop.
Czytałam gdzieś, że największe mdłości ma sie w 1 ciąży lub w przypadku ciąży mnogiej gdzie stężenie HCG jest podwójne lub potrójne itd.
Ja bym chciała aby te mega mdłości oznaczały dziewczynkę ahhh byłabym w 7 niebie :)
Za to T. chciałby synka bo jego rodzice maja 2 wnusie od siostry T. i wnuk by się przydał od T. a moi rodzice maja 2 wnuków ode mnie i wnuczkę od siostry to dla równowagi przydałaby się kolejna wnusia hi hi
 
Pysia, Paulka, pocieszyłyscie mnie, myslałam ,ze będę najbardziej opóźniona z oglądaniem mojej fasolinki.
Karolina, ja też z mężem - obowiązkowo. On chce też Jasia zabierać, ale to chyba zbyteczne, on i tak nie zrozumie, że tam dzidzia :-/
a może małzonek chce zeby tak rodzinnie było:-) super jak te chwile spędzicie razem:-)
 
a może małzonek chce zeby tak rodzinnie było:-) super jak te chwile spędzicie razem:-)

o tak, w pierwszej ciąży chodziliśmy we 3, ja mój mąż i teściowa :-) teściowa też była z nami na porodówce :-)
muszę zmykać, bo o wilku mowa, właśnie mamcia przyszła prosto po pracy, naszykuję jej jedzonko bo mam gotowe :_) nadrobię na forum wieczorem bo mąż jedzie na trening więc czeka mnie samotny wieczór, co ja mówię samotny, z Wami babeczki :tak:
Pysia, ja też liczę na dziewczynkę, mąż by się ucieszył, bo mi to wszystko jedno. Chociaż dziewczynka jest moją jedyną nadzieją na to, że piłka nożna nie zdominuje naszej rodziny ;-/
 
Ostatnia edycja:
Olgadom, jesteśmy z Tobą. Ja też mam wieczór bez męża (kafelkuje łazienkę w naszym nowym mieszkanku).
Zaglądnę później, bo muszę jeszcze co nieco spakować.
 
ja już obiadek na jutro przygotowałam, w sumie skromnu - zupa pieczarkowa z klopsikami, ale mam nadzieje ze podjemy tym:-) a propos zup, to ja za zupami nie przepadam tak moge zjesc raz w tygodniu a teraz codziennie mi się chce i różnego rodzaju ale dobrze że akurat cos zdrowsiejszego się chce;-)

a jeszcze się pochwalę pierwszym ciążowym zakupem, otóż dziś zakupiłam koszule ala tunike, taką że wrazie co to i spokojnie z większym brzuszkiem pośmigam, bo powoli mam problem z koszulami do pracy bo mi sie wszystkie na piersiach rozchodzą i nie bardzo mam co ubrać
 
ja mam dzień z bb :)
Młody całkiem fajnie się bawi autkami o dziwo- chorobowe osłabienie?
Starszego porwała babcia z przedszkola (wybaczam, ma prababcie które są spokojniejsze z młodym). Małż wpadł na obiad i wróci nie wiadomo kiedy wiec luz...tja
Sprzątam a, że na zmane jest mi nie dobrze i słabo więc przerwy na kanapie przed kompem.:-D
Olga dom. Jakbyśmy dali to u mnie by chodzili i teść i teściowa. Na porodówce miałam niemal komplet:-D mama, teść, teściowa + małż.
pysia
u mnie też przy chłopakach mdłości niemal nie miałam a teraz...Ale chciała bym obie płcie- dziewczynka bo wiadomo:-D a chłopaka- bo to tak fajnie 3 braci
kacha dzięki za rade morele niee - próbowałam, ale sucharki....Zresztą wczoraj jeszcze nic mi nie było:baffled:
 
reklama
ja mdłości nie mam wogóle :-) także gdyby te tezy sie sprawdziły to mój mąż by skakał z radosci,mamy dwie córeczki wiec może czas na chłopca,ale wiadomo ze najważniejsze jest aby dzidziuś był zdrowy,i to jest dla nas najważniejsze:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry