reklama

Wrzesień 2010...

reklama
witam kochane :-)
Małgoś, powodzenia na wizycie :-) ja mam jutro.. i powiem Wam, ze boję się cholernie, ale dobrze, ze nie musze długo czekać, bo tych wszystkich dolegliwości mi się nazbierało trochę.. ale nie będę Was tym zadręczać.. zakupki u mnie troszkę ruszyły do przodu :-) wreszcie..
dobrego dnia
 
Małgoś i reszta dziewczyn, które mają dzisiaj wizyty - powodzenia!

Onionek - zgadzam się! Nowa fryzura, kolor dodają pewności siebie i poprawiają humor. Ja moje dzisiaj wyprostowałam na maxa i aż piszczą, żeby je przyciąć (nie lubię takich bardzo długich - idealne jak dla mnie są przed ramiona), ale zapuszczam - chce je mieć do porodu takie "pod kucyk". Zresztą moja fryzjerka jest wizjonerką i zawsze obcina mnie super, ale za to za krótko i tak, że muszę się nieźle namachać, żeby nadać moim gęstym włosom pożądany efekt ;-)A co do prasowania ciuszków - sprawdzę na własnej skórze i dam znać ;-)

Jak wracałam z zakupów, to okazało się, że dostałam sms-a od mojej byłej szefowej, z wakacji, z zapytaniem jak się czujemy z małą, bo dawno mnie nie widziała. Miło mi się zrobiło jak cholera, bo obecna szefowa to dramat, unikam jej jak mogę ;-)
 
Tosia się uśmiecha do Was, ale męczyć Was nie będzie swoimi dolegliwościami...poryczała się strasznie juz nie raz z tego wszystkiego, ale teraz juz ma chmurki tylko na niebie.. więc, głowa moja do góry i wmawiam sobie, ze jest oki..a reszta po wizycie jutro ;-) dzis obudził mnie 7-latek z głośnym " cześć ciocia" i tak do 12-tej minęlo.. więc nie miałam czasu się męczyć :-) całują Was Kwiatki i dziekuję, ze jesteście :-)
 
Tosik, to Ty nas nie wkurzaj, tylko jak coś się dzieje, to pisz!! Razem jest zawsze raźniej, a zresztą sama wiesz ile na forum jest mądrych kobitek i zawsze można usłyszeć mądrą radę i wtedy się człowiek niepotrzebnie nie stresuje!
 
reklama
Witam po weekendzie:) Wreszcie jest czym oddychać:)
W sobote tato zabrał prawie wszystkie nasze rzeczy, zostawiliśmy tylko to co jest niezbędne na ten ostatni tydzień. Mam tak pusto w mieszkanku, że aż się glupio czuje.:dry:....dopiero teraz sobie uświadomilam, ze będe tęsknić za Krakowem, choć wkurzały mnie korki i ceny, ale to jednak co innego niz małe miasto.
Wczoraj Jasio chyba się przeciągał :szok: w szoku buliśmy bo czułam jego nózki i rączki i tak fajnie było widać jak cały brzusio sie rusza:-D
Ciekawe co tam u Gizelki...:confused:
Witam urlopowiczki:)
wstretnamalpko ja na hemoroida zazywam maść procto-glyvenol czy jakos tak, ja już właściwie przyzwyczaiłam się do mojego niezbyt miłego "kolegi":sorry2:
Małgoś i inne dziewczyny powodzenia na wizytach:)
Dagna, Lilu Wy jestescie na przełomie września i października, a ja na przełomie sierpnia i września( przynajmniej tak mi lekarz cos na ostatniej wizycie wspomniał) i..... kurcze stresuje sie coraz bardziej jak to będzie.
co jeszcze miałam napisać ale zapomniałam:) jak sobie przypomne napisze:)
milego dnia kochane
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry